Drugi dzień Mistrzostw Świata były świetny dla wszystkich drużyn z Europy oraz z Chin. Reprezentanci Starego Kontynentu wygrali wszystkie swoje spotkania i to na całkiem mocnych przeciwników, więc jest się z czego cieszyć.

Pierwsze trzy spotkania drugiego dnia Mistrzostw Świata 2022 były spektaklem w wykonaniu LEC. Na wstępie Rogue pokazało kawał dobrego League of Legends w grze na DRX. Podczas niej kapitalnie spisał się duet Comp + Trymbi na Lucianie i Amumu. Natomiast całe RGE od początku do końca bardzo dobrze prowadziło rozgrywkę i w 36 minucie sięgnęli po zasłużone zwycięstwo. Dużo inaczej wyglądało zaś drugie spotkanie, gdyż w nim G2 Esports ograło Evil Geniuses. Tam od początku Jankos pojawiał się na środku oraz na dolnej alei i wszędzie były to skuteczne zejścia. A Samuraje wygrali w 28 minut. Podobnie szybkie zwycięstwo zobaczyliśmy w trzecim starciu, jednak tam skala rywala była znacznie inna. Fnatic w świetnym stylu zmiażdżyło T1. Kluczowymi postaciami w ekipie Pomarańczowych byli Humanoid oraz Upset na Azirze i Lucianie.

W następnych grach byliśmy świadkami pokazu mocy ze strony Chin. Na początku EDward Gaming bez większych problemów zwyciężyło z Cloud9 w niespełna 29 minut. W zabójstwach tam było 15-4 i Amerykanie nie potrafi znaleźć za bardzo kontry na zagrania swoich rywali. Jeszcze szybsza była piąta odsłona niedzielnej nocy. W niej zaś Top Esports zmiażdżyło GAM Esports w 25 minut. To zaś nie powinno dziwić, gdyż w końcu główny region mierzył się z tym mającym dwa miejsca na Worldsach. Natomiast najciekawsze było ostatnie spotkanie, w którym JD Gaming wygrało po 37-minutowej batalii z DWG KIA. Tam kapitalnie zagrał Hope na Kai'Sie, kończąc ze statystykami 9/0/7.