Już dzisiejszego popołudnia rozpocznie się jedno z najbardziej wyczekiwanych spotkań tegorocznych mistrzostw świata w League of Legends. Europejskie G2 Esports stanie w szranki z wielokrotnymi zdobywcami tytułu – SK Telecom T1.

Pojedynek pomiędzy FunPlus Phoenix a Invictus Gaming przysporzył sympatyków LoL-a o niemałą ilość wrażeń, jednak największe emocje mają dopiero nadejść. Już w samo południe w madryckim Palacio Vistalegre zawalczą zespoły G2 Esports oraz SK Telecom T1. Stawka jest ogromna – zwycięzca trafi do wielkiego finału.

Ostatnim razem pojedynek pomiędzy wspomnianymi drużynami mogliśmy obserwować podczas tegorocznej odsłony Mid-Season Invitational. Wówczas mecz, zupełnie jak dziś, został rozegrany w formacie best of five, a do jego rozstrzygnięcia potrzebowaliśmy aż pięciu map. Od tamtego czasu zespoły nie uległy znaczącym zmianą, choć warto zauważyć, że rolę wyjściowego supporta w koreańskiej formacji przejął Effort.

Jak będzie tym razem? W trakcie bieżących Worldsów SKT zarówno, jak i G2, pokazały się z niesamowicie dobrych stron. W przypadku tych drugich, uwagę zdecydowanie należy zwrócić na zeszłotygodniowe zmagania przeciwko DAMWON Gaming. Faker i spółka mają zaś wiele do udowodnienia – po latach przebywania w cieniu kkOma wraz ze swoimi podopiecznymi myślą tylko i wyłącznie o odzyskaniu najważniejszego trofeum.

Polska transmisja ze spotkania dostępna jest na kanale Polsat Games w serwisie Twitch.TV.