W ostatnim spotkaniu decydującym o awansie do głównej fazy tegorocznych Worldsów, tureckie SuperMassive zmierzyło się z ekipą G-Rex z Hong Kongu. Reprezentanci LMS okazali się znacznie silniejsi od GBMa i spółki i zakwalifikowali się do rywalizacji w grupach.

Starcie to było pojedynkiem strzelców obu formacji – zarówno G-Rex, jak i SuperMassive eSports, prezentują styl gry oparty właśnie na Stitchu i Zeitnocie. Pierwszą odsłonę spotkania całkowicie zdominował reprezentant Turcji – w jego rękach znalazła się Kai'Sa, którą wyeliminował aż dwunastu rywali, zgarniając prawie 80% zabójstw swojej drużyny. Łatwość, z jaką SuperMassive eSports zwyciężyło w otwierającej grze, pozwalała kibicom ekipy z TCL wierzyć w sukces ich ulubieńców.

Kai'Sa okazała się jednak postacią kluczową dla losów całego spotkania. W następnych dwóch odsłonach, nieuchwytna strzelczyni służyła Stitchowi, który wykorzystał jej potencjał bezbłędnie. G-Rex tworzyło kompozycje, które bardzo mocno nadużywały słabe punkty SuperMassive eSports, dzięki czemu reprezentanci LMS dopisali na swoje konto dwa zwycięstwa. W czwartej odsłonie, pomimo posiadania lepiej skalujących się czempionów, zawodnicy z Turcji wyraźnie byli już zagubieni na mapie i nie potrafili przeciwstawić się rywalom, ostatecznie przegrywając serię z wynikiem 1:3.