Team WE pokonało Lyon Gaming i tym samym zagwarantowało sobie pierwszą lokatę w grupie A. W drugiej fazie play-in zmierzą się z drużyną, która zajęła drugie miejsce w grupie.

Lyon Gaming

Mexico Jirall – Galio
Peru Oddie – Kha'Zix
Mexico Seiya – Orianna
Argentina WhiteLotus – Xayah
Argentina Genthix – Rakan

vs.

Team WE

Maokai – 957 Nepal
Ezreal – Condi China
Taliyah – xiye China
Tristana – Mystic Korea, Republic of
Taric – Zero Korea, Republic of

Condi zdecydował się wybrać Ezreala w ciemno, nie wiedząc na jakiego bohatera gra, co było bardzo dziwne. Oddie zdecydował się wybrać jako odpowiedź Kha'Zixa, budowanego pod czerwone porażenie. Pod sam koniec fazy wyboru bohaterów Team WE zaskoczyło wszystkich, wybierając Tarica na pozycje bohatera wspierającego. W grze okazało się, że jest on świetną odpowiedzią na Rakana i Xayah, a dodatkowo bardzo dobrze współpracuje z Tristaną.

Condi chciał wypracować przewagę dla swojej drużyny, decydując się na agresywną grę w lesie swojego rywala. Nie spodziewał on się wyżej wspomnianego czerwonego porażenia na Kha'Zixie i w ten sposób dwukrotnie umarł w starciu z Oddie. Zaskakująco początkowo to Lyon miało przewagę nad swoimi rywalami, do momentu kiedy WE zdobyło na swoje konto pierwszą cegłę, podczas gdy ich rywale unicestwili heralda.

Lyon zdecydowało się szybko wykorzystać zdobytego stwora na dolnej alei. Zdobyli szybko pierwszą wieżę, a potem zaskakująco także drugą. W tym samym czasie WE zaatakowało barona. Ezreal i Tristana sprawili, że Chińczycy bardzo szybko unicestwili tego stwora. To sprawiło, że losy spotkania się kompletnie odwróciły i to WE rozpoczęło spychać rywala do defensywy. Pierwsze wzmocnienie pozwoliło im tylko wyjść na prowadzenie w złocie, ale nie dali rady zniszczyć inhibitora rywala.

Lyon grało defensywnie i starało się bronić swoje struktury. Brak kontroli nad mapą sprawiło, że oddali kolejnego barona w ręce swoich rywali, jednak i tym razem udało im się obronić swoje inhibitory. Chwile później WE wygrało walkę zespołową, która pozwoliło im nareszcie wypuścić super stronników ze swojej bazy. Dopiero trzeci zabity baron pozwolił drużynie z Chin zakończyć spotkanie i zagwarantować sobie pierwsze miejsce w grupie A.