Faza Play-in Mistrzostw Świata zbliża się dużymi krokami. Z tego powodu przygotowaliśmy cykl artykułów mający przybliżyć Wam uczestników Worldsów i ocenić szanse na awans każdej z drużyn.

Pierwsza grupa fazy Play-in wydaje się być najcięższą z wszystkich. Poziom jest wyśrubowany, pomimo obecności oczywistego faworyta.

Team WE - LPL

  • China Ke „957” Chang-Yu
  • China Xiang „Condi” Ren-Jie
  • China Su „xiye” Han-Wei
  • Korea, Republic of Jin „Mystic” Seong-jun
  • Korea, Republic of Nam „Ben” Dong-hyun
  • Korea, Republic of Yoon „Zero” Kyung-sup – rezerwowy

Reprezentant Chin to jeden z najbardziej renomowanych zespołów w pierwszej fazie Mistrzostw Świata. Drużyna zajęła 3-4. miejsce na tegorocznym MSI, po doskonałych występach w wiosennym splicie. Lato nie było jednak tak łatwe dla Team WE, co skończyło się dopiero czwartą lokatą, po porażce na Invictus Gaming. Zespół odpłacił się jednak oponentom w Gauntlecie, gdzie zwyciężył i zakwalifikował się na Mistrzostwa Świata jako 3. seed. Oczywistą najsilniejszą stroną zespołu jest jungler – Condi. Bardzo dużo zależy od jego wpływu na wczesne fazy gry i jego pomocy dla 957 oraz dolnej alei. Toplaner znany jest z przyzwoitych teleportacji oraz umiejętności prowadzenia drużyny, lecz głównym carry zdecydowanie jest Mystic. Koreański strzelec stanowi trzon obrażeń zadawanych przez formację i to dookoła niego będzie grać ekipa z Chin.

Gambit Gaming - LCL

  • Ukraine Alexander „PvPStejos” Glazkov
  • Russian Federation Danil „Diamondprox” Reshetnikov
  • Ukraine Mykhailo „Kira” Harmash
  • Latvia Daniel „Blasting” Kudrin
  • Armenia Edward „Edward” Abgaryan
  • Russian Federation Igor „Tauren” Titov – rezerwowy

Drugim z zespołów, które znajdują się w grupie A jest Gambit Gaming. Rosyjska organizacja ma po swojej stronie lata historii – zapoczątkowanej jeszcze w EU LCS. Kiedyś opierała się o członków byłego Moscow 5, lecz potem skład zmienił się na zawodników ze Wspólnoty Niepodległych Państw, którzy nie byli częścią legendarnej drużyny. Teraz sytuacja nieco się zmieniła – do składu wrócili Diamondprox oraz Edward, którzy poprowadzili młodszych stażem, utalentowanych zawodników do zwycięstwa. Letni split LCL nie stanowił żadnych trudności, a Gambit Gaming odczuło pierwsze opory dopiero w playoffach, lecz finał udało się wygrać 3:2. Na Mistrzostwach Świata możemy spodziewać się od zespołu ciekawych i niekonwencjonalnych wyborów jak Anivia Kiry czy mnogość postaci, na które decyduje się Diamondprox. Siła formacji leży również w dolnej alei, gdzie Blasting z Edwardem dają przeciwnikom popalić.

Lyon Gaming - LLN

  • Mexico Daniel „Jirall” del Castillo
  • Peru Sebastián „Oddie” Niño
  • Mexico Édgar „Seiya” Bracamontes
  • Argentina Matías „WhiteLotus” Musso
  • Argentina Mariano „Genthix” Polonsky
  • Mexico Mario „MarioMe” Reyes – rezerwowy

Lyon Gaming powstało by zapewnić regionowi dobrą drużynę, która będzie w stanie rywalizować na najwyższym poziomie. Zespół jest zdecydowanym dominatorem w swojej lidze w Ameryce Łacińskiej Północnej. Ubiegły split nie odstawał od poprzednich względem poziomu. Lyon Gaming zdobyło 11 zwycięstw oraz 3 remisy, co oznacza, że zespół nie poniósł ani jednej porażki. Finał playoffów był praktycznie tylko formalnością, z drużyna wygrała go z wynikiem 3:0. Reprezentant LLN będzie starał się przyćmić przeciwników dobrymi umiejętnościami mechanicznymi strzelca oraz zawodnika środkowej alei. Ważną rolę odgrywa także toplaner, Jirall, który jest kapitanem formacji i dba o atmosferę oraz zagrzewa kolegów do walki.

Podsumowanie

Grupę A z pewnością można nazwać grupą śmierci – oczywistym faworytem jest Team WE, który wydaje się być jedną z najsilniejszych formacji w pierwszej fazie Mistrzostw Świata. Nie zmienia to faktu, że Lyon Gaming oraz Gambit to także silne zespoły i oba będą chciały wywalczyć sobie możliwość awansu do fazy zasadniczej. Pomiędzy dwoma drużynami z byłych regionów „dzikiej karty” to przedstawiciele LCL są nieco lepsi. Zawodnicy trenują na serwerze europejskim, a część z nich ma już na swoim koncie wiele występów międzynarodowych. Doświadczenie jest jednym z kluczowych elementów przewagi jaką Gambit Gaming ma nad Lyon. Obie formacje są na tyle dobre, by „urwać” mecz Team WE, choć nie wydaje się to bardzo prawdopodobne. Z grupy najprawdopodobniej wyjdą jednak reprezentanci Chin oraz Wspólnoty Niepodległych Państw.