Pierwsze spotkanie Gambit Esports podczas tegorocznych Mistrzostw Świata zakończyło się sromotną porażką przeciwko Lyon Gaming. Meksykańska drużyna zdobywa pierwsze punkty, dzięki czemu przybliża się do ewentualnego awansu z grupy A.

Gambit Esports

Ukraine PvPStejos – Camille
Russian Federation Diamondprox – Gragas
Ukraine Kira – Ryze
Latvia Blasting – Xayah
Armenia Edward – Rakan

vs.

Lyon Gaming

Jax – Jirall Mexico
Maokai – Oddie Peru
Jayce – Seyia Mexico
Tristana – WhiteLotus Argentina
Braum – Genthix Argentina

Po porażce przeciwko Team WE, Lyon Gaming postanowiło odrobinę zmienić koncepcję wyboru bohaterów. Tym razem na solowych liniach wybrano Jayce'a i Jaxa, a odpowiedzialność za pochłanianie obrażeń na froncie spadła na Oddiego, który zdecydował się na Maokaia. Na dolnej alei zaszła zmiana pod względem wyboru strzelca; Whitelotus wcielił się w Tristanę. Po stronie Gambit Esports zobaczyliśmy niezwykle silny duet Xayah i Rakana. Odpowiedzialność za zadawanie magicznych obrażeń, których zdecydowanie zabrakło w szeregach meksykańskiej drużyny, wziął Kira.

Wczesne chwile starcia z całą pewnością należały do reprezentantów Latin America North League. Świetna ofensywa na bottom lane zapewniła im First Blooda, który trafił na konto drzewca zadającego decydujące obrażenia Blastingowi. Nie był to jednak koniec kłopotów drużyny Diamondproxa – wkrótce ich rywale sięgnęli po pierwszą wieżę, a także Infernal Drake'a.

Kolejne minuty również nie napawały optymizmem fanów rosyjskiej formacji. Próby agresji z użyciem super umiejętności Ryze'a spełzały na niczym, podczas gdy zawodnicy Lyon Gaming wciąż umacniali swoją pozycję kolejnymi eliminacjami i objectivami, takimi jak kolejny smok czy Herald Rift.

Pierwsze zabójstwo w wykonaniu Gambit Esports padło w momencie, gdy timer zbliżał się do przekroczenia dwudziestej trzeciej minuty. Nie był to jednak sukces Blastinga i jego kolegów, lecz zwyczajna brawura i nieudana próba dive'u ze strony Oddiego. Drużyna WhiteLotusa wciąż pozostawała na prowadzeniu, co podkreślili bezproblemowym zdobyciem Nashora, a także dwóch inhibitorów.

Cenne ulepszenie było wszystkim, czego brakowało Lyon do osiągnięcia zwycięstwa. Sprawnie wygrana walka drużynowa pozostawiła drzwi do bazy wroga otworem. Wkrótce niebieski Nexus runął, sygnalizując porażkę graczy na co dzień występujących w LoL Continental League

Już za kilka minut ruszy spotkanie pomiędzy drużynami Dire Wolves i Cloud9. Transmisja z Mistrzostw Świata w języku polskim jest niezmiennie dostępna na kanale Nervariena, gdzie oprócz Damiana spotkacie także wielu ciekawych gości.