Fnatic zdobyło swoje pierwsze punkty w tegorocznych Mistrzostwach Świata, po tym, jak w meczu o życie pokonali Immortals. Tym samym przedłużyli swoje szanse na pozostanie w turnieju.

Fnatic

France sOAZ – Nautilus
Denmark Broxah – Rek'Sai
Denmark Caps – Cassiopeia
Sweden Rekkles – Xayah
Denmark Jesiz – Janna

vs.

Immortals

Maokai – Flame Korea, Republic of
Ezreal – Xmithie Philippines
Orianna – Pobelter United States
Kog'Maw – Cody Sun China
Lulu – Olleh Korea, Republic of

Fnatic w meczu ostatniej szansy postanowiło zaskoczyć swoich rywali i po raz pierwszy postawiło na Capsa, jako swoje główne źródło obrażeń w później fazie gry. Rekkles był w stanie zdominować Cody Suna na dolnej alei za pomocą Xayah, jednak wszystkie trzy linie Fnatic musiały być bardzo ostrożne, gdyż Xmithie zdecydował się na najbardziej ofensywnego leśnika dostępnego w aktualnej mecie.

Już od pierwszych minut gry dało się zauważyć, jak znacząca dla Immortals była przewaga agresji w lesie i na środkowej alei. To oni lepiej wykorzystywali swoich bohaterów w celu objęcia kontroli nad mapą. Fnatic w miarę możliwości starało się, jak najmocniej odciąć Kog'Mawa od farmy i dzięki dobrej kontroli Broxaha udawało im się to początkowo. To jednak Immortals zdołało szybciej otworzyć mapę, zdobywając piekielnego smoka i chwilę później heralda.

Fnatic popisało się świetnym przejściem do środkowego etapu spotkania i wygrana potyczka z rywalami pozwoliła im natychmiastowo odrobić straty. Immortals zaskoczone oporem, jaki postawili ich rywale, zdecydowali się zagrać nieco bardziej defensywnie, co pozwoliło Fnatic budować kontrolę wokół barona, który niedługo później także wpadł w ich ręce.

Europejczycy nie zdołali, jednak z wzmocnieniem od Nashora zniszczyć żadnego inhibitora, a ich rywale z Ameryki w dalszym ciągu utrzymywali kontakt w złocie. Immortals w tym czasie poszukiwało błędu swojego rywala i znaleźli go tuż przed drugim baronem, kiedy to sOAZ wszedł zbyt mocno do przodu, a jego drużyna nie potrafiła na to odpowiedzieć. Śmierć francuskiego zawodnika sprawiła, że drużyna przeciwna zdobyła barona i to ona objęła kontrolę nad spotkaniem.

Fnatic świetnie radziło sobie z obroną własnej bazy przed rywalami, a ich rywale w żaden sposób nie potrafili zadać kończącego uderzenia. O wyniku spotkania przesądziła walka pod bazą europejczyków. W niej świetną grą popisał się Caps i Rekkles i to za ich sprawą Fnatic zdobyło dwa kluczowe zabójstwa. Podczas ucieczki Cody-Sun popełnił katastrofalny błąd, który pozwolił Rekklesowi unicestwić zespół z Ameryki. Fnatic postanowiło postawić wszystko na jedną kartę i rzucić się na bazę rywala. Udało im się zniszczyć nexus Immortals dosłownie ostatnim uderzeniem.