Jutro rozpoczynamy trzecią kolejkę zmagań najbardziej prestiżowych rozgrywek na Starym Kontynencie – League of Legends European Championship. W niej zobaczymy między innymi Schalke 04 po zmianach, czy też szlagier w postaci G2 Esports vs fnatic.

Szykuje się kolejny emocjonalny weekend, jednakże nie mogło być inaczej. Przeróżne formacje z LEC przez ostatnie dwa tygodnie dawały dowody tego, że są jednymi z najciekawiej grających na świecie. Wiele ciekawych pojedynków w najbliższych dwóch dniach czeka Polaków. Bezpośrednie starcie naszych rodaków zobaczymy między innymi dzisiejszego wieczoru, kiedy w dżungli spotkają się Jankos i Inspired. W związku z tym przeprowadziliśmy ofertę naszego partnera, forBET. Posiada on w swojej ofercie szeroką gamę meczów esportowych. Kursy znajdujące się w tekście zostały zaczerpnięte z tego źródła.

European Union G2 Esports

*Kurs forBET:
1.22 : 4.34

Data rozpoczęcia
godz. 22:00, 07.02.20

Sweden Rogue

Na początku warto wziąć pod lupę hit pierwszego dnia. Niepokonane do tej pory G2 Esports podejmie Rogue, które swoją jedyną porażkę zaliczyło przeciwko Origen. Dzień później za to hiszpańska organizacja musiała uznać wyższość finalistów mistrzostw świata. Dzięki takim rezultatom można by rzec, że G2 to obecnie najsilniejsza formacja w Europie. Ten wniosek mógłby zostać obroniony na wiele sposobów, a Perkz i spółka mogą nas jedynie w nim utwierdzić w nadchodzących dniach. Trzeba jednak pamiętać, że od startu sezonu minęły praktycznie dopiero cztery gry. Wiele zespołów dopiero odnajduje się na scenie, i z czasem może zaskoczyć.

Wydaję mi się, że jednym z nich może być właśnie Rogue. Połączenie doświadczonego bot lane'a i lidera, jakim jest VandeR, ze świeżym talentem, jest świetną wizją na przyszłość. Duet Polaków niekoniecznie musi poradzić sobie jutro z takim składem, jak G2 Esports, jednak przy obecnym, atrakcyjnym kursie, są oni opcją, nad którą warto się zastanowić.

European Union Schalke 04

*Kurs forBET:
1.90 : 1.90

Data rozpoczęcia
godz. 19:00, 07.02.20

European Union Misfits Gaming

Jednym z pozornie najmniej ekscytujących spotkań piątkowego po południa będzie mecz Schalke 04 z Misfits Gaming. Na papierze jak i na Summoner's Rift te dwie ekipy prezentują się na razie najsłabiej z całego LEC. Misfits wydaje się być nijakie, jak i zresztą w poprzednim roku, a o Schalke obecnie jest najgłośniej w kontekście memów i ich wyniku 0-4. Mierne rezultaty niemieckiej organizacji to jednak powód, dla którego warto zastanowić się nad tym spotkaniem. Doprowadziły one do pierwszych w lidze rotacji. Dzisiaj drużyna oficjalnie ogłosiła wejście młodziutkiego Luroxa w zamian za doświadczonego Giliusa do głównego składu, na okres trwania trzeciej kolejki. Dwudziestoletni zmiennik nie posiada za pasem za dużo doświadczenia, zwłaszcza nie na takiej scenie. Jego dodatek może zrujnować już i tak słabe zgranie Schalke, więc warto zastanowić się nad obstawieniem na ich rywali.

European Union Vitality

*Kurs forBET:
5.12 : 1.17

Data rozpoczęcia
godz. 21:00, 07.02.20

European Union Origen

Śledząc poczynania europejczyków przez nadchodzące dwa dni, nie można pominąć poczynań Origen. Tak jak wyżej wspomnieliśmy, Nukeduck i spółka oddali jedną grę na konto G2 Esports, co nie zmienia faktu, że wciąż prezentują się obecnie na pretendentów do top 3 ligi. Spora część składu hiszpańskiej organizacji została przebudowana podczas przerwy pomiędzy sezonami. Na początku obawiano się, że nowe nabytki nie będą zgrywać się za dobrze, bądź też nie będą potrafiły się odnaleźć na ogromnej, berlińskiej scenie. Wyszło zupełnie inaczej – Destiny odnalazł miejsce w zespole, Xerxe z pewnością go prowadzi, a Upset swoimi wynikami kreuje się na jednego z najlepszych graczy w tym sezonie.

Patrząc za to na obecną dyspozycję Vitality trudno o uśmiech na twarzy. Jactroll i spółka nie potrafią odnaleźć się w środkowych fazach gry, i jeżeli nie naprawili błędów związanych z podejmowaniem decyzji, to Origen z pewnością to wykorzysta. Nie są to jedyne problemy Vitality, przez co można zaryzykować tezę, że w jeden tydzień nie da się ich naprawić, a triumf ekipy Alphari'ego wydaję się pewny.

European Union G2 Esports

*Kurs forBET:
1.40 : 2.66

Data rozpoczęcia
godz. 21:00, 08.02.20

European Union fnatic

Na koniec warto wspomnieć o prawdziwym szlagierze nadchodzącego weekendu – G2 Esports vs fnatic. Jest to rywalizacja legendarna, z ogromną historią, której pojedynek nigdy nie przejdzie się bez echa, i nie inaczej jest tym razem. Można spodziewać się ogromnego show ze strony obydwu brygad, jednak trzeba sobie jasno powiedzieć, że faworytami tutaj są podopieczni GrabbZa. Zespół w pomarańczowo-czarnych barwach jest jeszcze nie do końca zgrany po off-seasonowej wymianie leśnika, czego można było doświadczyć w ich inauguracyjnym meczu. Sam Selfmade przez brak pewności siebie nie wrócił jeszcze w 100% do formy.

Na szczęście fnatic, nie oni jedyni cierpią na wolny powrót z przerwy. Jankos i spółka mogą narzekać na podobną chorobę wewnątrz zespołu, chociaż z każdą kolejką widać poprawę. Po zeszłotygodniowych grach, G2 Esports powinno w końcu zacząć wracać do swojej najlepszej formy. W ich pierwszych dwóch rozgrywkach w sezonie zauważyć można było niepewność i za proste oddawanie prowadzenia w early game, co zostało naprawione zaledwie tydzień później. Sztab w organizacji ocelota jest ogromny, i z tygodnia na tydzień gra G2 powinna już bardziej przypominać ich formę z czasów wygrywania MSI.  Warto też wspomnieć, że starcie to zakończy nam trzecią kolejkę, więc trzeba pamiętać, że na formę i podejście obu zespołów mogą wpłynąć piątkowe wydarzenia.

Gracze forBETu w roli faworyta wskazują zeszłorocznych mistrzów Europy. Trudno się z nimi nie zgodzić, lepsza dyspozycja G2 i skład grający ze sobą od roku, który osiągnął historyczne wyniki mówią same za siebie. Jednak warto pamiętać o nieprzewidywalności tych dwóch drużyn, zwłaszcza, kiedy grają przeciwko sobie.

Wszystkie mecze w ramach LEC można oglądać z polskim komentarzem na kanale Polsat Games.

* – kursy z dnia 06.02.20 r. z godziny 19:00