Na inauguracje czwartej kolejki Alior Bank Ultraligi mogliśmy zobaczyć trzy wyrównane starcia, które umocniły pozycje kandydatów do play-offów w tabeli.

W pierwszym meczu lepiej rozpoczęli reprezentanci 7more7 Pompa Team, jednak wyśmienita dyspozycja rywali w mid game-owych starciach sprawiła, że oddali oni prowadzenie. Dla AGO Rogue wywalczył je Zanzarah, który na Trudnle'u przetarł drogę dla swoich carry, którzy w okolicach 25. minuty byli zdecydowanie za silni dla oponentów, którzy nie potrafili im sprostać. Następnie na Summoner's Rift załadowały się dwie formacje, które lekko mówiąc, radzą sobie słabo. Orły przed starciem zajmowały samodzielnie ostatnią lokatę w tabeli, a Dżentelmeni posiadali zaledwie jedną wygraną. Mecz wyglądał bardzo podobnie do tego, czego można było się spodziewać. Było wiele nieprzemyślanych zagrań i odbijania piłeczki, lecz finalnie to Gentlemen's Gaming sięgnęło po drugi punkt w czwartym sezonie Alior Bank Ultraligi.

Trzecie starcie pomiędzy H34T Esports a K1ck Neosurf okazało się być prawdziwą wisienką na torcie podczas dzisiejszego wieczoru. Przez pierwsze dwadzieścia minut to finaliści EU Masters rozdawali karty, aczkolwiek ich rywale nie pozostawali za bardzo w tyle. To uwidoczniło się mocno podczas teamfighta na środkowej alei. To wtedy dzięki akrobacji Chris i ogromnej mocy bucu H34T wyszło zwycięską ręką, co pozwoliło na zabranie Nashora i czwartego w grze smoka. Pomimo tego triumfu, K1ck wciąż posiadało jedną rękę na kierownicy, dlatego też trudno było powiedzieć, kto posiadał wtedy większe szanse na kolejne zwycięstwo na swoim koncie. Kompozycyjnie jednak, patrząc na to, że wchodziliśmy w late game, byli to Puki style i spółka. Ogromny młyn powstał w kolejnej bójce o Barona, w której to oba zespoły praktycznie podzieliły się eliminacjami, jednakże to Chris dobił bestię porażeniem. Wydawałoby się, że wraz z jej błogosławieństwem organizacja braci Malczyńskich będzie posiadać wystarczająco siły, żeby dobić oponentów, jednak w ich szeregach wciąż istnieli iBo i Puki, którzy trzymali swoją ekipę w rozgrywce. Pogromcą strzelca K1ck okazała się specjalna umiejętność Lee Sina, która prędko wyeliminowała go w kolejnej walce, co  było równoznaczne z jej przegranej, jak i również oddaniem gry.

Na sam koniec dnia przyszło nam oglądać pojedynek Illuminar Gaming z piratesports. W mecz ku zaskoczeniu lepiej weszła ekipa adriana, jednak szalona spontaniczność Piratów sprawiała, że momentami się ona gubiła. Pionierem wczesnych sukcesów drużyny z dolnej części tabeli był właśnie leśnik, który na Gravesie pod Lethality zadawał ogromne obrażenia. Szyk spotkania został przestawiony po bójce w 24. minucie. Beznadziejne ustawienie piratesports pod Baronem sprawiło, że stracili oni trzech graczy na darmo, jak i samego stwora. W następnych teamfightach w rolach głównych występowali Ezreal z Yuumi, dzięki którym iHG finalnie zdobyło nexusa.

Ultraliga powraca już jutro o godzinie 17:30. Transmisja jak zawsze będzie dostępna na kanale Polsat Games.