Dominujące Rogue, comeback Pompy i przewroty w spotkaniach K1ck oraz H34T. Tak w skrócie można podsumować drugi dzień trzeciego tygodnia Ultraligi.

Dzisiejsze starcie AGO Rogue było bardzo podobne do tego, co przyszło nam oglądać wczoraj ze strony Woolite'a i spółki. Można to w skrócie określić totalną dominacją. Gentlemen's Gaming już od pierwszych minut miało problem z odnalezieniem własnego tempa rozgrywki, a pro-aktywne RGO prędko wyszło na prowadzenie. Już od pierwszej większej potyczki losu starcia były niemalże przesądzone – różnica w złocie była niemała, a GG praktycznie nie istniało na mapie. Teza szybko znalazła swoje potwierdzenie – AGO Rogue zaliczyło najszybszą wygraną w tym sezonie Alior Bank Ultraligi.

Maraton powrotów czekał na nas podczas drugiej rozgrywki, w której to zmierzyli się zawodnicy 7more7 Pompa Team i piratesports. Z pozoru mecz wydawał się jednostronny, wszak młodzi Piraci nie potrafili do tej pory odnaleźć się w Ultralidze, w przeciwieństwie do PT7, które przed rozpoczęciem batalii posiadało rekord 4-1. Pompa zaczęła pewniej, chociaż nieumiejętnie rozegrany teamfight na środkowej alejce oddał sterowanie w ręce jej rywali, którzy następnie zgarnęli Barona i kilka smoków. Wydawało się, że ekipa adriana wykorzysta swoje power spike'i i pewnie zrujnuje bazę oponentów w okolicach 30. minuty, jednakże na przeszkodzie stanęła LeBlanc Czajka, która praktycznie solo wyeliminowała carry piratesports. Od tamtego momentu to gracze Pompy ponownie rozdawali karty i nie pozwolili na drugi comeback, sięgając po piąte zwycięstwo w sezonie.

Następnie na Summoner's Rift pojawiło się Illuminar Gaming i K1ck Neosurf. W spotkanie z impetem weszło „Oko”, zgarniając cztery pierwsze eliminacje, które na jakiś czas postawiło je w uprzywilejowanej pozycji. Bardzo prędko głos zabrał jednak Shlatan i Puki Style, którzy efektywnie zaczęli reagować na presję rywali, nie poddając się ich ofensywie, świetnie ją blokując i samemu zgarniając z tego korzyści. To przerzuciło szalę wygranej na ich korzyść, a po wyłapaniu kilku członków iHG w ich własnej dżungli, posiadali wolną drogą do globalnych objective'ów, z którymi bez większego problemu zdobyli nexusa rywali.

Na zakończenie kolejki mogliśmy zobaczyć coś, co można nazwać pewnego rodzaju fiestą. Na Rifcie pojawiły się Komputronik H34T i PRIDE, co więcej, oba zespoły pokazały się z dobrej strony. Dlatego też zwycięstwo zależało od tego, kto popełni mniej błędów i tutaj wygrała organizacja braci Malczyńskich, chociaż dwukrotnie wypuścili kontrolę nad spotkaniem ze swoich rąk. Głównym rzeźbiarzem tego sukcesu był Chris, który uformował early game dla swojej formacji, a następnie pałeczkę przejął bucu, który na Azirze kosił rywali w late game.

Alior Bank Ultraliga powraca już w kolejny wtorek o godzinie 17:30. Na inauguracje czwartego tygodnia zobaczymy szlagier, w którym w roli głównej wystąpią 7more7 Pompa Team oraz AGO Rogue. Transmisja tradycyjnie dostępna będzie na kanałach Polsat Games.