Play-offy wiosennego splitu Ultraligi 2022 ruszyły w najlepsze. Wczoraj Team ESCA Gaming w znakomitym stylu pokonało Forsaken. A już dziś Zero Tenacity zmierzy się z Komil&Friends o ostatnie miejsce na EU Masters z ramienia naszej ligi.

Już pierwszy mecz w fazie pucharowej zagwarantował widzom trochę emocji, choć został pewien niedosyt. Team ESCA Gaming wygrało 3-1, ale każda mapa w serii była stompem. Najkrótsza była ta pierwsza, TEG w 23 minuty ograło rywali, a największe wrażenie zrobił Mrozku na Akali. Natomiast druga mapa była świetną odpowiedzią ze strony Forsaken. Tym razem to sheru i spółka pokonali oponentów, choć nie bez żadnych problemów. Imponująca była akcja, w której HARPOON sam na czterech zabił trójkę z FSK.

Za to trzecia i czwarta odsłona serii były już dominacją Team ESCA Gaming. Mrozku, który dostał nagrodę MVP serii orał Yasuo oraz Sylasem. Jednak zasadniczo każdy z zespołu zasługuję na pochwałę. TEG było lepsze na każdej linii. Tym samym ekipa trenowana przez Vounghuarda awansowała na EU Masters. A w następnym meczu zmierzy się ze zwycięzcą dzisiejszego spotkania.

A już dziś Zero Tenacity podejmie Komil&Friends. Faworytem tego starcia są ci pierwsi z uwagi na dużo lepszą końcówkę fazy zasadniczej. Z10 wygrało sześć na osiem ostatnich spotkań. Natomiast forma KnF jest bardzo niestabilna. W dodatku w bezpośrednich spotkaniach dwukrotnie lepsza okazała się właśnie ekipa Sebekxa. Już o 17:00 odbędzie się to starcie, a za tydzień wygrany zmierzy się z TEG, a AGO Rogue zagra z Iron Wolves w drabince wygranych.