Poznaliśmy pierwszych dwóch półfinalistów Worlds 2021.  Miejsce w najlepszej czwórce tegorocznych mistrzostw świata wywalczyło sobie SKT T1 i EDward Gaming.

Pierwszy  ćwierćfinał nie przyniósł nam wielu emocji. SKT T1 w wielkim stylu po roku przerwy wróciło do play-offów Worlds 2021. Zespół Fakera przejechał się wręcz po Hanwha Life Esports , pewnie wygrywając 3 do 0. Przedstawiciele Korei wyrównali tym samym wynik z 2019 roku. Wówczas również awansowali do półfinału, ale w nim ulegli G2 Esports. Oczywiście zawodnicy SK Telecom T1 raczej myślą o powtórzeniu sukcesu z 2013,2015 bądź 2016 roku, gdy zdobywali tytuł mistrzów świata.

Dużo lepiej oglądało nam się drugi ćwierćfinałowy pojedynek. W nim Royal Never Give Up po pełnej serii BO5 uległo EDward Gaming. Przed spotkaniem to właśnie RNG wyrastało na małego faworyta w tym starciu. Na ostatnie pięć meczów pomiędzy tymi ekipami czterokrotnie to właśnie podopieczni Tabe’a byli górą. Jak wiemy, mistrzostwa świata często rządzą się swoimi prawami i to jednak EDG zagra w półfinale Worlds.

Już dziś czeka nas  ćwierćfinałowe starcie MAD Lions. O 14:00 ostatni przedstawiciele LEC zmierzy się z DWG KIA. Dla Europejczyków będzie to niewątpliwie bardzo ciężki pojedynek.

  • SKT T1 3:0 Hanwha Life Esports

  • EDward Gaming 3:2 Royal Never Give Up