W ostatnich dniach coraz więcej mówi się o przejściu Inspireda do Evil Geniuses. A to wzbudza dyskusję na temat tego, kto go zastąpi w Rogue. Doniesienia są niespodziewane, gdyż ma być to Malrang.

Nie każdy musi kojarzyć koreańskiego junglera, ponieważ nie jest on jakoś bardzo znany. W tym sezonie miał okazję zagrać w czterech seriach LCK w barwach DWG KIA. Działo się to podczas prób zmian składu, w których ShowMaker miał grać na pozycji strzelca, a Canyon na środkowej alei. Te zakończyły się trzema wygranymi i jedną porażką, a Malrang spisywał się całkiem solidnie, jednak DK powróciło do starego układu z Ghostem.

Wcześniej 21-letni zawodnik był rezerwowym junglerem w KT Rolster oraz grał w takich formacjach jak Jin Air Green Wings i Ever8 Winners, aczkolwiek brakowało sukcesów. Jeszcze barziej dziwi ten transfer dlatego, że Malrang jest profesjonalnym graczem już od początku 2017 roku, a jeszcze nic nie osiągnął. Nie wiadomo na co go stać, jest wielką zagadką.

Natomiast ma on zastąpić Inspireda, który z każdym rokiem jest coraz lepszy i śmiało można go nazywać europejską, a nawet światową topką na swojej pozycji. Polak na dobre rozkręcił się w Rogue Esports Club, a potem wraz z resztą dołączył do głównego składu. W nim zagrał aż pięć splitów i widać było u niego ciągły rozwój. Dwukrotnie zagrał na Worldsach, ma za sobą bardzo dużo serii BO5 w LEC, a ich łączny bilans to sześć zwycięstw i osiem porażek. Za to z indywidualnych sukcesów zdobył nagrodę Rookie of the split za letni split 2019 roku i łącznie uzbierał aż 11 tytułów MVP mapy i 3 tytuły MVP serii. Natomiast teraz wszystkie plotki mówią o tym, że ma dołączyć do Evil Geniuses. Tego się nie spodziewałem i szczerze będzie go brakowało w Europie. Zwłaszcza jeśli jego zastępcą ma być przeciętny Koreańczyk.