Twórcy League of Legends podzieliło się swoimi przemyśleniami dotyczącymi meczów rankingowych. Zapowiedziano plany na przyszły sezon.

W ostatnim wpisie na blogu LoL-a, główny projektant rozgrywki gry podzielił się spostrzeżeniami o kolejce rankingowej. Amerykańskie studio jest w zasadzie zadowolone z obecnej kondycji soloQ oraz Flexów, a zmiany wprowadzone w mijającym sezonie okazały się mieć dobry wpływ na ekosystem. Po ostatnich sześciu miesiącach Riot doszedł do następujących wniosków – nowe konta lepiej odnajdują się na rankedach, drużyny nie różnią się między sobą dywizjami, czas oczekiwania na gry jest odpowiedni, a autofille zdarzają się rzadko. Świat niemal idealny!

Póki co w planach Riotu na przyszły sezon znalazły się dwie sprawy. Pierwszą z nich jest automatyczny spadek na rangach od mastera w górę, ponieważ współczynniki tracenia punktów działały zbyt szybko. Studio postanowiło przyjrzeć się tej sprawie i wprowadzić odpowiednie zmiany, które nie będą wywoływały tak dużej presji na zawodników z wyższych dywizji.

Drugą sprawą zaplanowaną na sezon 12. jest pogłębienie resetu rang. Według Riot Games zbyt płytki reset był jednym z powodów, które pojawiły się na początku sezonu jedenastego, gdy masa graczy zmagała się z problemem tracenia większej ilości punktów niż zysków za wygrane. Pogłębiony reset ma być swego rodzaju wydłużeniem możliwego rozbiegu i próbą uniknięcia błędu popełnionego na początku bieżącego roku. Więcej na ten temat możecie przeczytać tutaj.