Po heroicznym występie KT Rolster, wszystkie oczy koreańskich fanów zwróciły się ku MVP. Zawodząca w letnim splicie ekipa nie sprostała jednak oczekiwaniom i uległa zespołowi Royal Never Give Up.

Royal Never Give Up

China Letme – Camille
China Mlxg – Gragas
China Xiaohu – Corki
China y4 – Caitlyn
China Ming – Karma

vs.

MVP

Poppy – ADD Korea, Republic of
Elise – Beyond Korea, Republic of
Syndra – Ian Korea, Republic of
Ashe – Maha Korea, Republic of
Rakan – Max Korea, Republic of

Nie prezentujące się dobrze w letnim splicie, MVP zdecydowało się na wycieczkę w przeszłość i wybrało typowy dla wiosennej postawy ekipy zestaw postaci. Znajdująca się na górnej alei Poppy miała być odpowiedzią na wydraftowaną przez Royal Never Give Up Camille. Kompozycja RNG potrzebowała jedynie korzystnego rozpoczęcia starcia i miała potencjał na kompletne zniszczenie rywali.

Ten scenariusz jednak się nie spełnił. Niekonwencjonalna ścieżka obrana w lesie przez Mlxg nie opłaciła się drużynie, a leśnik oddał swoje życie na nieudanej próbie ataku na środkową aleję. Pomimo tej straty, Royal Never Give Up potrafiło odpowiedzieć – mając na przeciwko siebie trzech oponentów, ADD czuł się zbyt pewnie pod własną wieżą, co zakończyło się jego śmiercią.

Następne starcia były również wyrównane, lecz MVP znajdowało się zawsze jeden krok przed rywalami w aspekcie makrostrategicznym. Każda potyczka kończyła się niewielkim powiększeniem przewagi koreańskiej ekipy, która zdobyła dwa pierwsze smoki oraz Rift Heralda. Tuż po pojawieniu się Barona Nashora na mapie, Beyond wraz z kolegami pospieszyli do jamy najważniejszego potwora na Summoner’s Rift, ryzykując jego utratę. Leśnik MVP wytrzymał jednak presję i zabezpieczył wzmocnienie, kupując swojej ekipie więcej czasu na narzucanie swoich warunków. Na nieszczęście dla nich, czas kompozycji repzrezentantów LCK powoli się kończył.

Posiadając Caitlyn oraz Corkiego, Royal Never Give Up wiedziało, iż ich czempiony mają większy potencjał w późnych fazach gry. Trwający około ośmiu minut taniec dookoła Barona i Pradawnego Smoka zakończył się zgarnięciem fioletowego wzmocnienia przez MVP, lecz to RNG dostało ulepszenie do zdobytego wcześniej Piekielnego Smoka. Dzięki dodatkowym obrażeniom, Chińczycy byli w stanie wyjść na równi z walki drużynowej, która rozegrała się sekundy później, co stało się złym omenem dla koreańskiej ekipy.

Podejście do następnego Barona Nashora zostało już skrzętnie dopracowane przez Royal Never Give Up. Wiecemistrzowie LPL nie pozwolili Beyondowi nawet podejść w pobliże jamy potwora, a zdobyte wzmocnienie, w połączeniu z Caitlyn oraz Corkim, oznaczało utratę wszystkich zewnętrznych wież oraz inhibitorów przez MVP. Zmuszona do pozostania we własnej bazie ekipa nie była w stanie podjąć walki o drugiego Pradawnego Smoka, a wszystko wskazywało na to, iż RNG wykończy swoich oponentów.

Starcie, które rozegrało się pod Nexusem MVP poszło jednak po myśli koreańskiej formacji, która kupiła sobie więcej czasu na przegrupowanie. Wydawało się, że reprezentanci LCK znaleźli sposób na skruszenie zbroi Royal Never Give Up, lecz Chińczycy posłużyli się fortelem. Wyciągając Koreańczyków w pobliże jamy Barona, RNG umożliwiło swojemu toplanerowi na teleportację do bazy MVP. Letme wykorzystał tę sposobność wyśmienicie, niszcząc ostatnią wieżę, a następnie Nexus ekipy z Korei.

Tym samym, reprezentacja LPL pokonała LCK w wielkim finale czerwonej dywizji turnieju Rift Rivals, czym udowodniła, że Chiny wiodą prym w rywalizacji z Koreą.