Cloud9 zmasakrowało Fnatic w swoim ostatnim spotkaniu w tej edycji Rift Rivals. Pomimo wygranej C9 nie ma szans na awans do finału.

Fnatic

France sOAZ – Kled
Denmark Broxah – Lee Sin
Denmark Caps – Corki
Sweden Rekkles – Tristana
Denmark Jesiz – Thresh

vs.

Cloud9

Jarvan IV – Ray Korea, Republic of
Elise – Contractz United States
Cassioepia – Jensen Denmark
Caitlyn – Sneaky United States
Bard – Smoothie Canada

Od pierwszych minut spotkania Contractz nękał sOAZa na górnej alei. Dzięki temu Ray zdobył sporo zabójstw i zdominował przeciwnika. To bardzo odbiło się na możliwością Fnatic, gdyż Kled jest bardzo zależny od tego, jak poradzi sobie na linii. Broxah wydawał się być zagubiony w grze, nie mogąc zbytnio zatrzymać wrogiego leśnika, starał się wesprzeć swoich pozostałych graczy, ale wybierał beznadziejne momenty na podejmowanie akcji.

Spotkanie było przesądzone w momencie pierwszej akcji drużynowej Fnatic. Postanowili wykorzystać przewagę liczebną, żeby zanurkować pod wieżę na dolnej linii. Smoothie świetnie wykorzystał w tym momencie możliwości swojego bohatera, żeby zatrzymać wrogich graczy. W takie sytuacji Sneaky mógł bez problemu ostrzeliwać przeciwników i zdobyć kolejne zabójstwa. Od tego momentu Cloud9 zdominowało kompletnie spotkanie, rywale byli bezbronni i zostawiali kolejne wieżę. Barona także został szybko zamordowany przez amerykanów i po 28 minutach C9 mogło się cieszyć z kolejnej wygranej, która jednak nie dawała im awansu do finału.
Następnym meczem turnieju będzie spotkanie między G2 i Team SoloMid. Wszystkie starcia w ramach tych zmagań komentowane są przez niezawodny duet Łukasza „Leo” Mirka oraz Damiana „Nervarien” Ziaję na kanale Nervariena w serwisie Twitch.tv.