W meczu eliminacyjnym obyło się bez niespodzianek. Illuminar Gaming pewnie pokonało PRIDE i w dalszym ciągu walczy o awans do półfinału Polskiej Ligi Esportowej.

Zmienione PRIDE od początku skazywane było na pożarcie innym drużynom w grupie. W swoim pierwszym starciu, po dosyć zaciętym pojedynku ulegli oni Diablo Chairs. Wobec porażki z diabłami, jasnym stało się, iż o awans będzie bardzo ciężko.

Mimo świadomości z jakiej klasy przeciwnikiem przyjdzie się zmierzyć, aby pozostać w walce o półfinał drużyna Mikołaja „Kizuro” Ossowskiego przystąpiła do gry bardzo odważnie. Świetne akcje właśnie ze strony Kizuro, który zdobył trzy zabójstwa, wywalczyły dość szybko skromną przewagę. Kolejne minuty jednak nie były tak łaskawe dla PRIDE. Mimo przewagi sześć do trzech, iHG posiadało trzy smoki i aż dwa tysiące złota przewagi. Zdecydowane lepsza kontrola mapy, oraz dużo więcej zabitych stworów powodowało, iż to iHG było w bardziej komfortowej sytuacji. W końcu, w okolicach dwudziestej minuty, zawodnikom PRIDE puściły nerwy, co ich przeciwnicy wykorzystali bez skrupułów. Dwie błyskawiczne i krwawe walki drużynowe pogrążyły ekipę Kizuro i to ekipa Łukasza „Puki Style” Zygmunciaka mogła cieszyć się ze zwycięstwa.

Do drugiego spotkania iHG przystąpiło niesamowicie ambitnie. Ich odwaga prędko została nagrodzona. Po szybko zdobytej pierwszej krwi, nastąpił genialny atak ze strony Karola „Konektiva” Wojciechowskiego. Przez cały mecz Illuminar kontrolowało rozgrywkę, świetna gra ze strony całego zespołu doprowadziła do ogromnej, bo aż 14 tysięcznej przewagi w złocie już w okolicach dwudziestej minuty. PRIDE nie było w stanie w żaden sposób stawić oporu i finalnie odpadło z PLE.

Już za chwilę mecz decydujący pomiędzy Illuminar Gaming a Diablo Chairs. Transmisja z całego turnieju odbywa się na kanale Damiana „Nervariena” Ziaji.