Dwa dni emocjonujących zmagań sprowadziły się do jednego momentu. W bratobójczej walce główny skład devils.one rozgromił kolegów z akademii, sprawnie zajmując najwyższy szczebel podium Polskiej Ligi Esportowej.

Wielki finał pierwszego etapu Polskiej Ligi Esportowej sprowadził się do bardzo ciekawego pojedynku. Główny skład devils.one spotkał się z devils.one Scouting Grounds, swoją niedawno powstałą akademią pod okiem Adriana „Hatchy’ego” Widery. Rywalizacja, zgodnie z oczekiwaniami większości, zakończyła się triumfem Matislawa i spółki.

Przebieg starcia obnażył słabości młodocianego zespołu. Rozgrywka pod każdym względem wskazywała na wyższość podopiecznych Adriana „Zeturala” Dziadkowca. Nic więc dziwnego, że mecz zakończył się w najkrótszy przewidziany regulaminowo sposób – na przestrzeni dwóch szybkich map. Dzięki swojemu zwycięstwu zespół wzbogacił się o 6 tysięcy złotych – trzykrotnie więcej, niż formacja z środkowego szczebla podium.

Porażka devils.one Scouting Grounds, choć z pozoru szybka i druzgocząca z całą pewnością nie powinna być rozpatrywana w kategoriach porażki. Zdobycie miejsca w wielkim finale pierwszego etapu Polskiej Ligi Esportowej, zaledwie na kilka tygodni od ostatecznego uformowania składu, jest wynikiem, którego mogłaby pozazdrościć niejedna drużyna. Biorąc pod uwagę ich dotychczasowe osiągnięcia i wiek, maluje się przed nimi świetlana przyszłość nie tylko na lokalnej scenie League of Legends.