Do niemałej niespodzianki doszło w pierwszej rundzie playoffów Polskiej Ligi Esportowej. Faworyzowana Szata Maga uległa Ravioli Ravioli i tym samym pożegnała się z rozgrywkami.

Szata Maga 1-2 Ravioli Ravioli

Początek pierwszego spotkania układał się idealnie po myśli drużyny Sebekxa. Świetna dyspozycja gracza środkowej alejki sprawiła, że jego drużyna przejęła całkowitą kontrolę nad mapą. Dawidsonek kompletnie nie radził sobie Kassadinem i po 12 minutach gry miał na swoim koncie cztery śmierci. Szata Maga miała otwartą drogę do wygranej i zdecydowała się wyeliminować barona. Ravioli Ravioli świetnie na to odpowiedziało i doprowadziło do walki, w której zdobyli pięć zabójstw oraz wzmocnienie od barona. Od tego momentu kontrolowali spotkanie i po niesamowitym powrocie zdobyli pierwszy punkt.

W drugim spotkaniu to ponownie Szata Maga była w stanie dominować od pierwszej minuty. Tym razem wyjątkowo ciężkie warunki postawił Erdote, który po przejęciu kontroli nad dolną alejką zaczął poruszać się po mapie i zabezpieczał dodatkową przewagę dla swojej formacji. Szata kompletnie zdominowała tę rozgrywkę i w 20 minucie gry miała już prawie 10000 sztuk złota przewagi. Szybko dostali się do bazy rywala i doprowadzili do wyrównania w tej serii.

W decydującej grze Ravioli Ravioli zmieniło swoją strategię i tym razem postawiło na o wiele bardziej agresywne wybory bohaterów. Swój plan szybko wcielili w życie i od pierwszych minut gry kontrolowali sytuację. Szata próbowała przejąć kontrolę nad dolną częścią mapy, ale na nic się to stało w starciu z Lewusem i Syrpym. Ostatecznie to Ravioli Ravioli wygrało i w następnej rundzie zmierzy się z Pompa Team.