Mateusz „Kikis” Szkudlarek wydał oświadczenie, w którym odnosi się do swojej obecnej sytuacji dotyczącej pozycji w G2.esports.

Po bardzo zaskakującej informacji o zmianie podstawowego toplanera G2.esports, wielu zastanawiało się co będzie dalej z jednym z najlepszych polskich graczy. Sam zainteresowany wydał oświadczenie poprzez swojego facebooka.

Witajcie,

Chciałem wydać oświadczenie dotyczące mojego odejścia z pierwszego składu.

Przede wszystkim, pomiędzy mną, moimi kolegami z zespołu lub organizacją nie ma żadnych urazów. Po prostu znaleźliśmy się w sytuacji, w której nie czuję się za dobrze, przez co pewne decyzje musiały zostać podjęte.

Po ostatnim splicie pojawiły się pewne problemy dotyczące mojej osoby, o czym zostałem poinformowany. Zgodziłem się z tym i postanowiłem, że moim głównym celem jest naprawienie tychże błędów do czasu następnego splitu. Wielkim problemem było to, że kilkukrotnie byłem bardzo uparty podczas dyskusji po grach. Zamiast zgodzić się z różnymi opiniami i próbą wspólnej pracy nad poprawieniem tego, dążyłem do utrzymania swoich racji.

Gdy zespół zdecydował się na sprowadzenie mojego zastępcy i stworzenie sześcioosobowego składu tuż przed rozpoczęciem letniego splitu byłem bardzo zszokowany. Nie czułem się z tym dobrze, co było łatwe do przewidzenia, przez co musiałem podjąć pewne kroki. Po wielu rozmowach zrozumiałem, że to będzie lepsze dla zespołu, było to dla mnie jak kolejne wyzwanie.

Jestem bardzo pewnym siebie graczem, a gwarancja występów w pierwszym zespole jest dla mnie bardzo ważna. Oznacza to, że zespół wierzy we mnie, dzięki czemu moje umiejętności są o wiele lepsze, a pewność siebie jako gracza wzrasta. Wielkim minusem dla mnie było to, że brakowało mi sparingów od czasu gdy Expect i ja dzieliliśmy pozycję podczas treningów. Czułem się trochę niedoceniany, pomimo robienia postępów nad wszystkimi problemami jakie wspólnie odkryliśmy.

W końcu zaczęło zżerać mnie to od środka. Zdecydowałem się na rozmowę z G2, prosząc o zwiększenie czasu na sparingi oraz mocniejsze zagwarantowanie pozycji w pierwszym składzie. Ostatecznie utkwiłem w ekstremalnie stresującej sytuacji, gdzie nie czułem się komfortowo. G2 zdecydowało, że nie mogą przyjąć mojej prośby ze względu na obietnice jakie złożyli Expectowi, które doskonale rozumiem. Respektuję ich za to, zawsze traktowali mnie w porządku. Dobrze jest widzieć jak dbają o swoich graczy. Jednocześnie musiałem jednak respektować swoje własne uczucia.

Być może w przyszłości będę w stanie zmienić swoje podejście do sześcioosobowych składów, jednak obecnie nie jest to korzystne dla mnie jako gracza oraz dla mojego rozwoju.

Wiem, że ta decyzja rozczaruje wielu fanów. Nie oczekuję, że każdy zgodzi się z moją decyzją, jednak chciałem rzucić trochę światła na to, co się stało.

Teraz będę rozglądał się za możliwościami wyjścia z tej sytuacji jednocześnie poprawiając swoją własną grę grając dużo solo kolejki oraz oglądając VOD.

Na sam koniec chciałbym życzyć G2 oraz graczom jak najwięcej szczęścia, ponieważ są wspaniałymi ludźmi, a ja chcę żeby odnieśli sukces.

Dziękuję za wasze zrozumienie.

Kikis

Oświadczenie w języku angielskim możecie znaleźć na oficjalnym fanpage Kikisa.