Niespodziewane posunięcie na europejskiej scenie League of Legends. Martin „Rekkles” Larsson oficjalnie opuszcza Fnatic.

Tegoroczne okienko transferowe zaczyna nabierać rumieńców. Jak się okazuje, opuszczenie G2 Esports przez Perkza było jedynie wierzchołkiem góry lodowej rotacji z wychowankami drużyn w roli głównej. Przed zaledwie kilkoma chwilami na opuszczenie Fnatic zdecydował się Martin „Rekkles” Larsson.

Rekkles stał się ikoną brytyjskiej organizacji. Nie ma w tym nic dziwnego, albowiem Szwed spędził w pod szyldem pomarańczowych niemal osiem lat, wyłączając zaledwie półroczną przerwę na występy w barwach Elements. Pod czujnym okiem drużyny został synonimem europejskiego League of Legends, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych strzelców w historii.

Warto nadmienić, że w opinii Fnatic decyzja Larssona nie została podjęcia z powodów finansowych. Kontrakt dwudziestoczterolatka wygasł wczoraj, a długotrwałe negocjacje nie przyniosły pożądanego przez włodarzy skutku.

Przyszłość Rekklesa nie jest jeszcze znana, jednak społeczność od kilku dni podsyca plotki o transferze do G2 Esports. Należy przypomnieć, że pozycja AD carry w drużynie mistrzów Europy jest obecnie nieobsadzona. Czy to rzeczywiście największy dotychczasowy rywal obejmie pozycję Perkza?