Od tygodni po świecie esportowym krążą plotki o wznowieniu kariery przez Nuguri'ego. Natomiast dziś DWG KIA oficjalnie poinformowało, że rzeczywiście został on nowym toplanerem formacji. Mistrzowie świata z 2020 roku celują w powtórzenie tego sukcesu.

Nuguri rozpoczął grać profesjonalnie w 2017 roku i już kilka miesięcy później został wzięty pod skrzydła DAMWON Gaming. Wraz z formacją po roku gry w challenger series awansował do głównej ligi Korei Południowej. Natomiast w 2019 roku jego kariera nabrała jeszcze większego tempa. Wiosną miał okazję wystąpić w play-offach LCK. A już latem DWG zajęło drugie miejsce w fazie zasadniczej i nie długo później dostało się na Wolrdsy. Na nich z tego, co się mówi ShowMaker i spółka byli topową drużyną na scrimach, jednak w ćwierćfinale powstrzymało ich G2 Esports. To tylko podgrzało atmosferę i już w 2020 roku ekipa Nuguri'ego rozgromiła letni split w swoim regionie i zdobyła mistrzostwo świata.

Następnie Koreańczyk dołączył do FunPlus PhoeniX. Już wiosną wraz z zespołem prawie wygrał split, aczkolwiek trochę mocniejsze w wielki finale było Royal Never Give Up. Lato zapowiadało się dużo lepiej, gdyż FPX wygrało fazę zasadniczą. Jednak w wielkim finale znów przegrali, tym razem na EDward Gaming. Za to Worldsy 2022 były największą sensacyjną porażką w dziejach esportowego League of Legends. FPX zajęło ostatnie miejsce w grupie A, przegrywając cztery ostatnie mecze. Po tym Nuguri zdecydował się zawiesić swoją karierę.

Jednak po niedługiej przerwie koreański toplaner powraca na wody i lądy Summoner's Rift. A dołączył do drużyny, z którą osiągnął najwięcej. DWG KIA ostatnio przeżywa lekki kryzys i nie dziwi, że szukało rozwiązań, by latem powalczyć o mistrzostwo świata. Uważam, że Nuguri może być strzałem w dziesiątkę, ponieważ synergię z Canyon'em i ShowMaker'em miał świetną oraz dalej powinien być topowym indywidualnie zawodnikiem. Jeszcze nie wiadomo kiedy startuje letni split LCK 2022, aczkolwiek rywalizacja tam zapowiada się pasjonująco.