Niestety Danny nie pojawi się na Mistrzostwach Świata 2022. Głównym strzelcem Evil Geniuses będzie Kaori, który grał z drużyną już na finałach LCS. To oznacza, że w grupie A może się jeszcze więcej podziać, zwłaszcza po wydarzeniach związanych z Fnatic.

Na Worldsach 2022 kilka drużyn ma problemy ze składami. GAM Esports oraz Saigon Buffalo zmagają się z kłopotami z załatwianiem wiz. Natomiast we Fnatic Upset i Hylissang mają Covid-19, więc w pierwszych meczach zagrają za nich BEAN oraz Rhuckz. Natomiast wcześniej dowiedzieliśmy się, że w głównym składzie Evil Geniuses zobaczymy Kaori'ego. Turek już podczas finałów LCS występował w formacji, gdyż Danny zmaga się z problemami mentalnymi. Jednak i tak jest to lekkie osłabienie, ponieważ EG cały rok trenowało z amerykańskim strzelcem.

Kaori na dobre zaczął swoją karierę w 2019 roku, gdy grał w akademii Dark Passage. Później jeszcze przewinął się przez akademie SuperMassive Esports, aż w końcu trafił do akademii Istanbul Wildcats. Natomiast w 2020 roku grał już w głównym składzie Żbików. Wtem zajął drugie miejsce w lidze tureckiej, a latem uplasował się na 3-4 pozycji, więc był to bardzo dobry debiut. Dzięki temu na kolejny sezon zgłosiło się po niego SuperMassive, z którym jednak nie pobił sukcesów z IW, choć podtrzymał dobrą indywidualną formę i zauważyło go Evil Geniuses.

A akademii Geniuszy Zła Turek przez cały sezon 2022 grał i rozwijał swoje umiejętności na dolnej alejce, latem z bardzo doświadczonym Smoothiem. Natomiast EG.A nie osiągało najlepszych wyników, gdyż było 9 oraz 8 w lidze amerykańskich akademii, a także 13-16 oraz 9-10 podczas LCS Proving Grounds. Jednak w meczu Evil Geniuses na 100 Thieves Kaori pokazał się z bardzo dobrej strony. Nie było widać różnicy między nim a FBI, a nawet Kaori potrafił z nim wygrywać. EG co prawda przegrało 2-3 i nie awansowało do wielkiego finału, ale ma potencjał. Eksperci mówią o tym, że Geniusze Zła są faworytami do zwycięstwa grupie A.