Wczoraj do świata esportu dotarła bardzo ciekawa informacja. Ninjas in Pyjamas łączy się z ESV5 i w przyszłym roku przejmie Victory Five w rozgrywkach Lol Pro League.

Ninjas in Pyjamas powraca do Ligi Legend, jednak tym razem nie na europejską scenę. Szwedzka organizacja wcześniej właśnie na starym kontynencie grała w 2013, 2014, 2017 oraz 2018 roku. Wielu sukcesów nie zdobyła, ale zwykle liczyła się w walce o czołówkę, czy to w EU LCS, czy to na EU Masters.

Natomiast tym razem NIP zobaczymy w LPL. Nie będzie to jednak nowa drużyna, gdyż Ninje w piżamach połączyły się z ESV5, czyli właścicielami Victory Five. A to oznacza, że V5 uczyni rebranding w Ninjas in Pyjamas. Z pewnością jest to ciekawy pomysł i zobaczymy jak wyjdzie, gdyż w tym sezonie Victory Five przegrało wszystkie swoje mecze i zajęło ostatnie miejsce w chińskiej lidze.

„Od czasu odrodzenia NiP-u niestrudzenie pracowaliśmy nad jedną wizją: chcieliśmy zostać pierwszą prawdziwie globalną organizacją esportową. Dziś robimy ogromny krok w kierunku tego celu, wchodząc na nowy rynek wraz z chińską grupą ESV5, aby stworzyć NIP Group: globalną organizację skupiającą drużyny we wszystkich najważniejszych tytułach esportowych. Więcej składów NiP to też większy potencjał na zdobywanie tytułów. Dzięki temu posunięciu zdobędziemy miejsce w LPL, największej na świecie lidze League of Legends. Zmienimy nazwę Victory Five na Ninjas in Pyjamas. Wraz z dodaniem zespołu ds. wydajności i modelu NIP, to połączenie filozofii Wschodu i Zachodu powinno stworzyć siłę, jakiej wcześniej nie widziano w LPL. Ta sama procedura dotyczy League of Legends: Wild Rift” ~ napisała na swoich profilach Szwedzka organizacja.