Według doniesień delord trzeci sezon z rzędu spędzi w akademii formacji z LEC. Wcześniej był trenerem w Fnatic Rising oraz w Misfits Premier. A w przyszłym sezonie ma on objąć Team BDS Academy.

Paweł „delord Szabla” to z pewnością jedna z bardziej lubianych person na polskiej scenie. To zaś z pewnością zawdzięcza swoją otwartością i zabawnym streamom na jego kanale. Natomiast jego osiągnięć na esportowej scenie również nie można pominąć. Polski trener przez ponad sześć lat grał jako profesjonalny zawodnik na pozycji wspierającego. Najwięcej jednak delord osiągnął w Team Kinguin, awansując do challenger series. A potem w Illuminar Gaming, długo dominując na rodzimej scenie. W międzyczasie zawodnik zaliczył również epizod w Vega Squadron w lidze ukraińsko-rosyjskiej. Natomiast pod koniec 2019 roku zakończył swoją karierę gracza i został trenerem K1CK Neosurf.

Z początku sam przyznawał się, że nie był pewny, czy to dobry krok. Natomiast dał z siebie wszystko i przeszedł try-outy do K1Ck, a z formacją osiągnął bardzo dużo. Wiosną 2020 roku K1CK zdobyło wicemistrzostwo Ultraligi, a na EU Masters dotarło aż do finału. Natomiast latem ekipa trenowana przez delorda sięgnęła po triumf w Mistrzostwach Polski, choć na EUM odpadła w półfinale. Po tak dobrym sezonie Paweł Szabla dołączył do grającego w lidze północnej Fnatic Rising. Ten epizod jego kariery był przez większość czasu średnio udany, aczkolwiek akademia Fnatic trafiła z formą na letnie EU Masters. Podczas niego Rhuckz i spółka co prawda ledwo wyszli z grupy, jednak w play-offach się rozkręcili i wygrali 3-1 z Movistar Riders oraz 3-2 z Misfits Premier, a dopiero w finale ulegli 2-3 w starciu z Karmine Corp.

Za to ostatni sezon delord spędził w Misfits Premier, gdzie wraz z bezum'em prowadzili polskie składy w LFL. Króliczki dwukrotnie dostały się do play-offów, jednak w nich przegrywały 0-3 na Vitality.Bee. Także ten rok był dla delorda lekkim rozczarowaniem, choć ten się nie załamuje i w następnym sezonie spróbuje podbić LFL. To zaś realnie może mu się udać, ponieważ według doniesień LEC Gliscor ma dołączyć do Team BDS Academy w składzie: Agresivoo, Maxi, Reeker, xMatty, Erdote. Uważam, że na papierze jest to aktualnie trzeci najmocniejszy domniemany skład w LFL za BK ROG i Team GO.