Bruness ma za sobą sezon mieszanych odczuć, który jednak skończył się dla niego pozytywnie. A teraz czeka go największe wyzwanie w karierze, gdyż według plotek ma zagrać w Team Oplon w LFL.

Na początku tego roku Bruness dołączył do K1CK, gdzie wraz z Raxxo, Pukim, Kackosem i Matisławem grał w składzie, który na papierze miał walczyć o mistrzostwo. Jednak w fazie zasadniczej letniego splitu Ultraligi nic na to nie wskazywało. K1 przegrywało wszystkie mecze z rywalami z czołówki oraz kilka z tymi słabszymi, a to przyniosło rozpoczęcie play-offów z drabinki przegranych. Natomiast w tej Puki Style i spółka znów poradzili sobie genialnie. Pokonali 3-0 DV1, 3-0 7more7 Pompa, a także 3-2 Illuminar Gaming. A to oznaczało klasyka klasyków, czyli finał K1CK kontra AGO Rogue. Podczas niego ekipa Bruno radziła sobie genialnie na wszystkich mapach. Jednak RGO potrafiło w niesamowity sposób powracać do rozgrywki, po błędach rywali i zobaczyliśmy wynik 3-2 dla nich. Za to na EU Masters K1 nie trafiło z formą i zakończyło faze grupową z rekordem 1-5 po bolesnych porażkach z Grekami oraz Włochami.

Po takim rozczarowaniu K1CK zdecydowało się na zmiany, przez co Bruness musiał poszukać nowego domu. Szybko po niego zgłosiło się PDW, które akurat tworzyło ekipę tak zwanych niedopitków, aczkolwiek z dużym umiejętnościami. Jak się później okazało, obrana strategia oddała. Co prawda w fazie zasadniczej PDW z początku miało problemy. Jednak potem się podniosło, a w play-offach pokazało najdoskonalszą formę. Czajek i spółka wygrali 3-1 z Team ESCA Gaming, 3-0 z AGO Rogue i w wielkim finale 3-2 z Illuminar Gaming. A na EUM polska formacja również bardzo dobrze się zaprezentowała. PDW jak burza przeszło przez fazę grupową, ogrywając wicemistrzów Niemiec oraz mistrzów NLC. Nasi kłopoty mieli jedynie z Movistar Riders, a następnie w ćwierćfinale z BIG, ponieważ ulegli 0-3.

Teraz przed Brunessem czas na największe wyzwanie w karierze. Według LEC Wooloo Polak ma dołączyć do Team Oplon, gdzie będzie grał w LFL. Poza nim mówi się, że w składzie będą Darlik oraz Peng. A dolną alejkę stworzy duet Koreańczyków, mających za sobą świetne wstępy w LCK Academy Series. Pat i Sloth z według koreańskich ekspertów są utalentowanymi zawodnikami, więc ciekawie będzie zobaczyć, jak sprawdzą się w lidze francuskiej, gdyż myślę, że byle jacy gracze z Korei Południowej to na LFL za mało. Także Team Oplon nie będzie faworytem do awansu na EUM, ani nawet do awansu do fazy pucharowej. Jednak i tak dobrze, że Bruness będzie grał w najmocniejszej lidze poza LEC.