Już dziś o 17:00 rozpocznie się finał siódmego sezonu Ultraligi. Jednak to nie jedyny mecz, który może przynieść spore emocje tego wieczoru. W aż w trzech innych europejskich ligach regionalnych odbywają się równie ważne spotkania.

O 17:30 zacznie się wielki finał ligi hiszpańskiej. W nim mam zdecydowanego faworyta oraz underdoga, który zachwyca całą Europę. Fnatic TQ już przed startem sezonu stawiano na szczycie ERL'owych power rankingów. Ekipa Maxi'ego wygrała fazę zasadniczą Superligi z rekordem 16-2. A w play-offach FNTQ zwyciężyło 3-1 z Barcą eSports. Po drugiej stronie Summoner's Rift wstaną Bizony. O BISONS ECLUB pisałem ostatnio oddzielny artykuł, który warto przeczytać, a znajdziecie go tutaj. Guubi i spółka już teraz dokonali wielkiej rzeczy, dostając się do finału, a dziś będą mieli okazję jeszcze bardziej przejść do historii.

Finał zobaczymy również w lidze północnej o 18:00. A w nim zmierzą się dwie zdecydowanie najlepsze formacje wiosennego splitu NLC 2022. Fazę zasadniczą wygrało Bifrost z rekordem 14-4. Chociaż X7 miało taki sam bilans, aczkolwiek przegrało oba mecze bezpośrednie. Za to inaczej sytuacja wyglądała w fazie pucharowej. Tam 3-2 wygrało X7 Esports, jednak prawie każda mapa była bardzo wyrównana. A w kolejnym spotkaniu BFR z łatwością rozgromiło 3-0 Dusty i teraz Odi11 i spółka będą mieli okazję na rewanż.

Finałowego starcia nie zobaczymy co prawda we Francji, gdyż te odbędzie się jutro. Jednak finał drabinki przegranych o 18:00 to zarazem mecz o awans do głównej fazy EU Masters, więc ma on swoją dodatkową stawkę. Ciężko w nim wskazać faworyta. Karmine Corp było wyżej w fazie zasadniczej LFL 2022, aczkolwiek przegrało 0-3 na LDLC OL. Natomiast Team BDS Academy jest po dwóch budujących zwycięstwach. Erdote i spółka pokonali 3-1 GamersOrigin i 3-2 Vitality.Bee.