Po nieudanym splicie w barwach Golden Guardians koreański zawodnik podjął decyzję o opuszczeniu tej formacji i poszukiwaniach nowej drużyny.

Mickey spędził w Ameryce Północnej prawie półtora roku. Swoją przygodę na zachodzie rozpoczął w lipcu ubiegłego roku, kiedy to trafił do Team Liquid, które miało wówczas ogromne problemy. Na fali zmian w lidze amerykańskiej spowodowanych franczyzą trafił on do akademii Team Liquid, z której szybko przeniósł się do Golden Guardians. W barwach strażników również nie osiągnął oczekiwanych wyników i letni split amerykańskiego LCS zakończył na dziesiątej lokacie.

Przed podróżą do Ameryki Północnej Mickey występował w najlepszej koreańskiej lidze. Reprezentował w niej barwy Afreeca Freecs, a następnie Rox Tigers. Aktualnie brakuje informacji o tym, kto zastapi Mickeya w barwach Golden Guardians.