Sezon 2020 jako pierwszy zawitał do regionu mistrzów świata, czyli Chin. Drużyny z tamtejszego LPL już od poniedziałku rywalizują o miano najlepszej formacji w kraju. Jakie pojedynki czekają nas w nadchodzących dniach?

Rozpoczęcie zmagań w ramach tegorocznej walki o prym w League of Legends jest dla kibiców nieco słodko-gorzkie. Z jednej strony z pewnością cieszy fakt, że od poniedziałku możemy już obserwować jednych z najlepszych graczy na świecie w chińskim League of Legends Pro League, z drugiej jednak kalendarz pierwszego tygodnia tych rozgrywek jest, delikatnie ujmując, nieco rozczarowujący.

Wraz z forBETem wyłuskałem jednak najciekawsze, moim zdaniem, spotkania najbliższych dni i pokusiłem się o ich analizę. forBET posiada w swojej ofercie szeroką gamę meczów esportowych. Kursy znajdujące się w tekście zostały zaczerpnięte z tego źródła.

China Bilibili Gaming

*Kurs forBET:
2.66 : 1.40

Data rozpoczęcia
godz. 12:00, 18.01.20

China Royal Never Give Up

Obie ekipy, które zmierzą się w sobotnim spotkaniu, nieco inaczej podeszły do pojęcia aktywności na rynku transferowym. Z jednej strony mamy legendę chińskiej sceny, która postawiła na pełną przebudowę składu – Royal Never Give Up zachowało zaledwie trzech zawodników, żegnając się z m.in. Karsą, AmazingJem czy Winkiem. W zamian za tych graczy, RNG wypromowało obiecujących młodzików ze swojej akademii, zaś na rywala Uziego o prymat na dolnej alei wytypowany został Betty – wieloletni fundament tajwańskiego Flash Wolves.

Po drugiej stronie Summoner’s Rift pojawi się za to rozgrzany już oponent – zdobywcy czwartego miejsca w zeszłym sezonie LPL zdążyli odbyć chrzest bojowy z nowymi graczami w środowym spotkaniu przeciwko Vici Gaming. Choć klasa rywala skutecznie powstrzymuje przed wyciąganiem wniosków z gry Bilibili Gaming, to nie można odebrać formacji tego, iż Kingen i FoFo doskonale się w niej zaaklimatyzowali. BLG było agresorem od pierwszej do ostatniej minuty starcia z VG i ciężko spodziewać się, aby ekipa zwolniła z tempa w rywalizacji z RNG.

Wydaje się, że o dynamice spotkania zadecyduje głównie dolna i środkowa alejka, gdyż właśnie tam ulokowani są najmocniejsi zawodnicy odpowiednio Royal Never Give Up oraz Bilibili Gaming. O ile jednak Xiaohu powinien poradzić sobie z presją nakładaną przez FoFo, o tyle rywalizacja JinJiao z Uzim czy Bettym wygląda zdecydowanie mniej optymistycznie i właśnie to najpewniej przechyli szalę zwycięstwa na korzyść RNG.

China Vici Gaming

*Kurs forBET:
1.50 : 2.36

Data rozpoczęcia
godz. 10:00, 19.01.20

China Dominus Esports

Wybór spotkania drużyny, o której zaledwie dwa akapity wyżej wypowiedziałem się w nie najkorzystniejszych słowach może być dość kontrowersyjny, lecz mecz pomiędzy Vici Gaming oraz Dominus Esports jest ważny ze względu na jego znaczenie dla obu formacji. Zarówno VG, jak i DMO mają wiele do udowodnienia po przeciętnych debiutach w tegorocznych rozgrywkach.

Remedium na zeszłoroczne kłopoty Dominus Esports miało być pozyskanie dotychczasowego filaru Team WE – xiye. Choć DMO nie mogło nie być zadowolone ze swojego dotychczasowego midlanera, powiew świeżej krwi z pewnością miał zmienić nieco dynamikę zespołu. W starciu z Invictus Gaming, DMO zawaliło się jak domek z kart w każdym innym miejscu Summoner’s Rift – bless i Mark nie potrafili utrzymać rywali w ryzach, a Natural dwa razy musiał zmierzyć się z potężnym Kennenem TheShy’a. Nie można jednak zapominać, że ten skład DMO, z Xiaoweiem na środkowej alei potrafił zdominować chińską scenę podczas ubiegłorocznego turnieju NEST. I z pewnością drużyna będzie chciała do tej formy wrócić.

Mimo wszystko, dla kibiców Vici Gaming pali się jednak płomień nadziei – ich ulubieńcy, choć stłamszeni przez Bilibili Gaming, potrafili wykorzystać błąd rywala i nie straciło zimnej krwi w kluczowym momencie drugiej odsłony spotkania. Forge i spółka pokazali, że zdolności do rozgrywania walk drużynowych nawet przeciwko dużo silniejszemu oponentowi nie są im obce, a dodatkowe wsparcie ze strony kkOmy może dać im dodatkowy atut w rywalizacji z Dominus Esports.

China Top Esports

*Kurs forBET:
1,40 : 2.66

Data rozpoczęcia
godz. 12:00, 19.01.20

China EDward Gaming

Wisienką na torcie pierwszego tygodnia LPL będzie starcie najgorętszej drużyny przedsezonowych przewidywań – Top Esports z weteranami sceny z Edward Gaming. Top Esports wypełniło swoje transferowe plany w stu procentach – ekipa zachowała swoich dominatorów z soloalejek, 369 oraz knighta, a zawodzącego Xxa zamieniła na jednego z najlepszych dżunglerów ligi – Karsę. Top Esports pożegnało się też z Benem i LokeNem, promując obiecującego strzelca ze swojej akademii. Historia wspomnianego wyżej 369 pozwala dawać spore nadzieje na formę, jaką może zaprezentować QiuQiu.

Naprzeciw potencjalnym faworytom do zwycięstwa w LPL staje przebudowana piątka zebrana pod sztandarem EDG. Formacja dowodzona z pozycji trenera przez Clearlove’a, a ze środkowej alei przez Scouta z pewnością będzie musiała przejść przez etap docierania się, lecz EDward Gaming pokazało już w minionym Demacia Cup, że ekipa nie jest pozbawiona potencjału do wygrywania. Ten sam wniosek można było jednak wyciągnąć na temat formy Vici Gaming, co zdecydowanie powoduje, że rezultaty tego turnieju należy traktować z dystansem. I to właśnie ten dystans zaważył o tym, że to Top Esports uważam za faworyta ostatniego meczu pierwszego tygodnia LPL.

* – kursy z dnia 16.01.20 r. z godziny 00:00

Maciek „key” Janaszewski – śledź autora na twitterze   →