Za nami ostatni mecz pierwszego dnia letniego splitu LEC 2022. A myślę, że zobaczyliśmy satysfakcjonujący poziom League of Legends. Zwyciężyło Fnatic, aczkolwiek Rogue również pokazało pazura.

Przed starciem spotkania ciężko było wskazać faworyta. Natomiast ciekawym smaczkiem było to, że był to rewanż za finał drabinki wygranych wiosennych play-offów. Wtem Rogue wygrało po znakomite reverse sweep'ie. Ponadto obie formacje zostały w tych samych składach na letni split, więc mogliśmy się spodziewać dobrego starcia.

Rogue 0-1 Fnatic (MVP: Wunder)

Ornn / Vi / Azir / Kalista / Renata Glasc – Gwen / Volibear / Orianna / Draven / Morgana

Gra zaczęła się lepiej dla Rogue. Na bocie przewagę w farmie zdobyli Comp z Trymbim. Za to na środku pierwszą krew po zejściu Malranga zdobył Larssen. Później jednak na dole pojawił się Razork z szóstym poziomem i Fnatic wyeliminowało dwójkę rywali. Łotrzyki próbowały odpowiedzieć na topie, ale Odoamne i Malrang zagrali fatalnie mechanicznie, dzięki czemu Wunder uszedł z życiem. Na tym nie koniec akcji, gdyż ta działa się na przestrzeni całej mapy. Chwilę później Rogue wzięło Herolda i wyłapało Humanoida. A Fnatic podjęło górskiego smoka.

Następnie rozkręcać się i łapać kolejne zabójstwa zaczął Upset i robiło się niebezpiecznie. Natomiast RGE grało wokół tego i nie dawało żyć przeciwnikowi z Niemiec. Comp i spółka raz po raz próbowali wyłapywać i genialnie wykorzystywali portale z hextechowej duszy i w końcu udało im się wyeliminować Upseta. Jednak chwilę po tym Pomarańczowi odpowiedzieli tym samym. Za to po tym wzięli Nashora i dali radę zabić Comp'a i Trymbi'ego. A potem jeszcze kilka razy wyłapali oponentów i zaczęli powoli iść do pewnego zwycięstwa. Gra skończyła się w 34 minucie po walce, której nie ujrzeliśmy na transmisji.