SK Gaming coraz śmielej czuje się w rozgrywkach League of Legends European Championship. W meczu inicjującym drugi dzień piątej kolejki ponownie sprowadzili do parteru rywali spod szyldu Fnatic.

SK Gaming

Spain Werlyb ‒ Sion
Poland Selfmade ‒ Karthus
Korea, Republic of Pirean ‒ Syndra
Slovenia Crownshot ‒ Ezreal
Korea, Republic of Dreams ‒ Thresh

vs.

Fnatic

Urgot ‒ Bwipo Belgium
Lee Sin ‒ Broxah Denmark
Kassadin ‒ Nemesis Slovenia
Tristana ‒ Rekkles Sweden
Braum ‒ Hylissang Bulgaria

Drugi dzień zmagań w ramach piątej kolejki League of Legends European Championship zainicjowało spotkanie pomiędzy SK Gaming a Fnatic. Wczorajszego wieczoru obie drużyny pokazały się ze znakomitej strony, sprawnie sięgając po zwycięstwa przeciwko kolejno Team Vitality oraz Splyce.

Zdając sobie sprawę z zamiłowania podopiecznych YoungBucka do późnego etapu gry, planem ich rywali z Selfmadem w składzie było zamknięcie spotkania, nim do niego dojdzie. W celu wykonania postawionego zadania zdecydowali się na wybór postaci, które mogą rozwinąć swój pełen potencjał w okolicach dwudziestej piątej minuty – co za tym idzie, w wyborach niemieckiej organizacji mogliśmy zobaczyć Syndrę czy Ezreala.

Rywalizacja na Summoner’s Rift rozpoczęła się po myśli przedstawicieli Fnatic – ponownie zobaczyliśmy wczesną wymianę na dolnej alei, w której dzięki teleportacji uczestniczył Bwipo. Walka zakończyła się dwoma zabójstwami, a także pozwoliła na bezproblemowe zagarnięcie Ocean Drake’a. Dynamiczne rozpoczęcie starcia nie oznaczało jednak, że całe spotkanie rozegra się w podobnej atmosferze.

Do momentu pojawienia się na mapie Barona Nashora nie byliśmy świadkami ogromnej ilości eliminacji – drużyny doprowadziły do wyrównania pod tym względem, natomiast polski leśnik wykazał się świetną kontrolą objective’ów, zdobywając Rift Heralda, czy też następne nawiedzające mapę smoki.

Ostatecznie zmagania dobiegły końca, gdy timer wskazał drugi kwadrans trwania rywalizacji. Baza Fnatic została rozbita potężnym oblężeniem wykonanym przy użyciu ulepszenia Barona Nashora, natomiast następnie Rekkles i spółka nie byli w stanie dostarczyć wystarczającej defensywy, aby uniemożliwić rywalom zniszczenie ich Nexusa.

Już za chwilę ruszy kolejne spotkanie w ramach LEC. Tym razem Splyce podejmie exceL Esports. Transmisja ze spotkania dostępna jest na kanale Polsat Games w serwisie Twitch.TV.