W otwierającym sobotnie rozgrywki spotkaniu, FC Schalke 04 po wolnym starcie poradziło sobie z drużyną Patryka „Mystiques” Piórkowskiego.

Jeżeli Excel Esports marzyło o zachowaniu honoru w letnim sezonie League of Legends European Championship, to musieli oni zacząć wygrywać. Naturalnie to podopieczni Dylana Falco byli zdecydowanymi faworytami do wygranej, głównie po ich wczorajszym sukcesie z Team Vitality.

Mecz przez pierwsze parę minut miał dosyć spokojne tempo. Za dużo się nie działo, a obydwie strony głównie farmiły. Było widać, że leśnicy obydwu formacji szukali otwarcia, po którym mogli by zgankować. Takie otwarcie pojawiło się faktycznie w 7 minucie, kiedy to zawodnicy Excel zaliczyli first blooda na górnej alejce. Wczesna agresja na tamtej części mapy była im wskazana, głównie ze względu na siłę Renektona, którym grał Ki „Expect” Dae-han.

Do pierwszej, większej bójki doszło ponownie na górnej części Summoner's Rift. FC Schalke 04 agresywnym podejściem wymusili wycofanie się przeciwników z niebieskiej strony. Nie spodziewali się jednak re inicjacji walki przez Excel, którzy znowuż, dzięki Renektonowi, dobremu ultimate Sejuani i silnej Qiyanie, zdobyli kilka zabójstw. To pozwoliło im zabrać Rift Heralda, który zabezpieczył im dwie pierwsze fortyfikacje w grze.

Od tamtego momentu, tempo gry jedynie przyśpieszało. Felix „Abbedagge” Braun i spółka szybko kontratakowali przeciwników na dolnej linii, zdobywając tam swoje pierwsze wieże i wyrównując różnice w złocie. Niecałe dwie minuty później, kolejna potyczka odbyła się pod smokiem, w której zatriumfowało Excel. Zawodnicy Davida „DLima” Lima w poprzednich meczach byli chwaleni za swoją wczesną fazę gry i agresję, która pozwala im budować przewagę. Tutaj bardzo wyraźnie dali przykład właśnie takiej gry.

Decydującym wydarzeniem rozgrywki była batalia w 22 minucie. Gracze brytyjskiej organizacji nie zebrali się w piątkę na czas, co pozwoliło dobrze zorganizowanemu FC Schalke 04 na wyeliminowanie całości ich składu pojedynczo. Ta wygrana pozwoliła im zabrać Barona Nashora, co wywołało efekt domino. O wiele łatwiej niszczyło im się kolejne fortyfikacje, które zwiększały ich przewagę w złocie. Po zbudowanej przewadze, powoli rozebrali bazę oponentów i rozpoczęli drugą połowę letniego sezonu LEC od wygranej.

Transmisja LEC dostępna jest na kanale Polsat Games.