Za nami pierwszy dzień trzeciego tygodnia zmagań LEC. Po pięciu spotkaniach Misfits Gaming zachowało pozycję lidera, zaś G2 Esports uległo Team Vitality.

Piątkowy wieczór niezmiennie rozpoczął kolejną kolejkę League of Legends European Championship. Zmagania trzeciego tygodnia zainaugurowało starcie pomiędzy Misfits Gaming a Excel zakończone zwycięstwem ekipy Vandera. Kolejne pojedynki również powtórzyły się ze wcześniejszym schematem – na Summoner’s Rift mogliśmy obserwować zestawienia drużyn z góry oraz dołu tabeli.

Zaskoczeniem wczorajszych spotkań zdecydowanie był wynik rywalizacji pomiędzy Team Vitality a G2 Esports. Punkty na konto Crownshota i spółki trafiły w dość przekonujący sposób: po ich stronie leżała kontrola nad rozgrywką od pierwszych minut. Znakomita kontrola mapy Selfmade’a pozwoliła na szybkie zabezpieczenie Infernal Soula. Do zakończenia potyczki przyczyniło się zaś ulepszenie Barona Nashora, które wspomogło fenomenalne oblężenie bazy rywali jeszcze przed trzydziestą minutą.

Podopieczni Grabzza szansę na rehabilitację w oczach swoich fanów zyskają już dziś. Kolejną serię pięciu spotkań zapoczątkuje mecz z udziałem SK Gaming oraz Excel. Tym razem najciekawsze nadejdzie jednak na koniec, albowiem ekipa Marcina „Jankosa” Jankowskiego stanie w szranki z Fnatic. Pełne zestawienie nadchodzących meczów prezentuje się następująco:

  • 17:00 – SK Gaming vs Excel
  • 18:00 – Schalke 04 – Misfits Gaming
  • 19:00 – Rogue Gaming vs Astralis
  • 20:00 – Team Vitality vs MAD Lions
  • 21:00 – G2 Esports – Fnatic

Transmisja LEC w języku polskim niezmiennie odbędzie się na kanale Polsat Games w serwisie Twitch.TV.