W spotkaniu inaugurującym League of Legends European Championship zmierzyły się zespoły Fnatic oraz SK Gaming. Po trwającym przeszło dwie godziny meczu z uwagi na problemy techniczne zwycięstwo trafiło w ręce Selfmade'a i spółki.

Fnatic

Belgium Bwipo ‒ Sion
Denmark Broxah ‒ Lee Sin
Slovenia Nemesis ‒ Akali
Sweden Rekkles ‒ Lucian
Bulgaria Hylissang ‒ Pyke

vs.

SK Gaming

Poppy ‒ Werlyb Spain
Sejuani ‒ Selfmade Poland
Lissandra ‒ Pirean Korea, Republic of
Ezreal ‒ Crownshot Slovenia
Braum ‒ Dreams Korea, Republic of

Zmagania w ramach League of Legends European Championship zainicjowało spotkanie pomiędzy Fnatic a SK Gaming. W drużynie finalistów Mistrzostw Świata zadebiutował nowy zawodnik, Tim „Nemesis” Lipovsek, zastępujący Rasmusa „Capsa” Winthera. Spojrzenia polskich sympatyków LoL-a powinny być jednak skierowane ku powracającej na salony organizacji, w której szeregach występuje nasz Rodak – Oskar „Selfmade” Boderek.

Leśnik znad Wisły szybko pokazał, że jego pojawienie się w rozgrywkach LEC nie było pomyłką, albowiem wczesna agresje na górnej alei zakończyła życie znajdującego się nań Bwipo. W przeciągu kolejnych minut zwycięzca letniej odsłony European Masters dokonał interwencji na bocie, pozwalając sojusznikom na zbudowanie przewagi względem duetu Rekklesa i Hylissanga.

Wicemistrzowie świata zdołali jednak pokazać, na co ich stać – jedna wymiana na topie pozwoliła na zmniejszenie w znaczącym stopniu dominacji podopiecznych Sheepy’ego. Wydawało się, że Rekkles i spółka zdołają obrócić losy spotkania, jednakże znakomite utrzymanie nerwów na wodzy w wykonaniu drużyny Crownshota pozwoliło nie tylko na zdobycie Barona Nashora po jednym z wygranych teamfightów, lecz także na ostateczne domknięcie rozgrywki.

Warto nadmienić, iż rywalizacja mogła znacznie szybciej zakończyć się na korzyść zawodników SK Gaming. Zaplanowane na godzinę 18:00 spotkanie zostało wielokrotnie przerwane z uwagi na problemy techniczne, które w efekcie doprowadziły do powtórzenia meczu. W momencie podjęcia decyzji o rozpoczęciu gry na nowo Selfmade wraz z kolegami byli w pozycji pozwalającej na bezproblemowe zdominowanie rozgrywki.

Już za chwilę na Summoner’s Rift rozpocznie się starcie pomiędzy Excel Esports a Splyce. Pod szyldem europejskich „Węży” wystąpi Marek „Humanoid” Brazda znany polskiej scenie League of Legends z wyczynów pod szyldem Illuminar Gaming.