Po ostatnim dniu drugiego tygodnia rozgrywek w ramach NA League Championship Series pozostał tylko jeden zespół bez przegranej – wbrew przedsezonowym oczekiwaniom, jest nim Echo Fox, które zdołało pokonać Team SoloMid.

Echo Fox 1-0 Team SoloMid

Pierwsza gra niedzielno-poniedziałkowych rozgrywek NA LCS przywitała nas niezłą formą TSM. Wydawało się, że formacja powoli zaczęła radzić sobie z probblemami z pierwszego tygodnia, lecz zamknięcie meczu przysparzało ekipie sporych kłopotów. Echo Fox z radością przyjęło cały czas, jaki otrzymało w ramach braku konkretnych ruchów TSM, a podopieczni organizacji Ricka Foxa szybklo wyrównali sytuację w przedmiotach. Bohaterska gra Huniego i Alteca pozwoliła zespołowi na powrót do meczu, a błędy zawodników Team SoloMid kosztowały ich grę. Wyróżnić tu trzeba MikeYeunga, który dał się złapać w lesie przeciwnika w bardzo późnej fazie gry, co doszczętnie przesądziło los rozgrywki.

Cloud9 1-0 100 Thieves

Drugi mecz dnia miał pokazać czy Echo Fox pozostanie jedynym zespołem bez porażki w lidze. 100 Thieves chciało udowodnić, że stać je na wiele, lecz Cloud9 nie dało przeciwnikom większych szans. Doskonały plan na grę, polegający na ciągłym męczeniu Ssumdaya sprawdził się fenomenalnie. Odciągając w ten sposób uwagę od dolnej alejki, drużyna dała Sneaky'emu oraz Smoothieemu możliwość wykorzystania przewagi na bocie, by wziąć darmową wieżę. Makro Cloud9 było bardzo solidne, a kolejne struktury przeciwnika padały jedna po drugiej. Meteos i spółka nie byli w stanie pokonać oponentów w walce drużynowej, co musiało skończyć się pierwszą porażką 100 Thieves.

OpTic Gaming 1-0 FlyQuest

Spotkanie z FlyQuest było niesamowicie ważne dla OpTic Gaming. Drużyna walczyła o swoją pierwszą wygraną, co widać było w grze. Od samego początku zespół starał się narzucić własne tempo, co nie było złym pomysłem, lecz to FlyQuest zdołało zyskać przewagę we wczesnych fazach spotkania. Dobre pozycjonowanie oraz podejmowanie mądrych walk szybko przyniosło jednak duże korzyści OpTic, a sytuacja na mapie odwróciła się o 180 stopni. Bardzo szybko Arrow oraz PowerOfEvil stali się nie do zatrzymania, a przeciwnicy nie byli w stanie znaleźć odpowiedzi na agresję oponentów, co skończyło się pierwszą wygraną dla OpTic Gaming.

Golden Guardians 0-1 Counter Logic Gaming

Spotkanie Golden Guardians z Counter Logic Gaming rozpoczęło się bardzo powoli mimo szybko przelanej pierwszej krwi dla CLG. Przez pierwsze dwadzieścia minut drużyny wymieniały ciosy, lecz Huhi i spółka skupiali się na wytrwaniu prób agresji przeciwnika i farmieniu. Po uzyskaniu odpowiednich przedmiotów oraz wizji na mapie, CLG zaczęło wygrywać większość walk między zespołami. Wydawało się, że zwycięstwo będzie łatwe, ale błędy pozycyjne Stixxaya kosztowały jego drużynę Nashora oraz kolejne kilkanaście minut gry. Mimo błędów indywidualnych, Counter Logic Gaming pokazało sięz lepszej strony jako formacja i zdołało wygrać spotkanie z Golden Guardians, które stało się jedynym zespołem bez zwycięstwa.

Team Liquid 1-0 Clutch Gaming

Spotkanie z Clutch Gaming miało być ostatnim testem dla Team Liquid, które radziło sobie bardzo dobrze. Febiven i spółka także nie dali sobie w kaszę dmuchać, a pojedynek obu drużyn zapowiadał się ekscytująco. Szybko jednak okazało się, że Clutch Gaming ma większe problemy – zawodnicy popełniali małe błędy indywidualne, a Team Liquid wspaniale odpowiadało na rotacje przeciwników. Wkrótce przewaga Pobeltera i ekipy była ogromna, co mogło oznaczać tylko jedno – Team Liquid zakończyło drugi tydzień z bilansem 3-1. a Clutch Gaming 2-2.