Minionej nocy rozegrane zostało przedostatnie spotkanie północnoamerykańskich regionalnych kwalifikacji. Na przestrzeni trzech map Team SoloMid zdołało zapewnić sobie udział w wielkim finale, gdzie zawalczą z Cloud9.

Echo Fox

Korea, Republic of Huni ‒ Ornn
United States Dardoch ‒ Xin Zhao
United States Damonte ‒ Ryze
New Zealand Lost ‒ Varus
Canada Smoothie ‒ Morgana

vs.

Team SoloMid

Aatrox ‒ Hauntzer United States
Skarner ‒ Grig United States
Syndra ‒ Bjergsen Denmark
Xayah ‒ Zven Denmark
Rakan ‒ Mithy Spain

W drugim meczu północnoamerykańskiej odsłony regionalnych kwalifikacji zmierzyły się formacje Echo Fox oraz Team SoloMid. First Blood w pierwszym spotkaniu należał do Dardocha, który wraz z Hunim dokonał interwencji na środkowej alei, zabijając znajdującego się tam Bjergsena. Głębokie wejście pod wieżę rywala pozbawiło jednak życia amerykańskiego leśnika, przez co niemal natychmiastowo doszło do wyrównania. W ciągu następnej chwili gracze TSM-u zdołali zagarnąć cennego Infernal Drake’a.

Przez kolejne minuty zawodnicy obu formacji szli niemal łeb w łeb – liczba eliminacji podobna, natomiast ilość zniszczonych fortyfikacji po obu stronach równa. Do przełamania doszło po pojawieniu się na mapie Barona Nashora – Grig i spółka dysponowali sporą kolekcją zgładzonych Smoków, natomiast przed drugim kwadransem zdołali zgładzić potężnego stwora rezydującego w górze rzeki. Korzystając z cennego ulepszenia, wyszli zwycięsko z następnych walk drużynowych, doprowadzając do jednopunktowego prowadzenia.

Team SoloMid

United States Hauntzer ‒ Aatrox
United States Grig ‒ Gragas
Denmark Bjergsen ‒ Vel'Koz
Denmark Zven ‒ Varus
Spain Mithy ‒ Tahm Kench

vs.

Echo Fox

Cho'Gath ‒ Huni Korea, Republic of
Sejuani ‒ Dardoch United States
Syndra ‒ Damonte United States
Kai'Sa ‒ Lost New Zealand
Braum ‒ Smoothie Canada

Druga odsłona spotkania rozpoczęła się po myśli zawodników Echo Fox, którzy po raz kolejny zdołali przelać Pierwszą Krew. Ich rywale szybko jednak dokonali odpowiedzi, nie tylko wyrównując liczbę zabójstw, lecz także wychodząc pod tym względem na prowadzenie. Ich uwadze nie umknęły objectivy, albowiem do piętnastej minuty sięgnęli po Ocean Drake’a oraz Rift Heralda, przy którego pomocy zdołali zepchnąć dwie wieże na środkowej alei.

W rozgrywce trup ściele się gęsto. Przynajmniej raz na minutę jeden z zawodników musiał godzić się z widokiem szarego ekranu, natomiast zazwyczaj byli to przedstawiciele Echo Fox. Bezproblemowe zabicie Nashora zaledwie na kilkanaście sekund po pojawieniu się na Summoner’s Rift w znakomity sposób podkreśla przewagę Bjergsena i spółki, która w ciągu następnych chwil doprowadziła do punktu meczowego.

Team SoloMid

United States Hauntzer ‒ Ornn
United States Grig ‒ Gragas
Denmark Bjergsen ‒ Galio
Denmark Zven ‒ Varus
Spain Mithy ‒ Tahm Kench

vs.

Echo Fox

Rumble ‒ Huni Korea, Republic of
Camille ‒ Dardoch United States
Zilean ‒ Damonte United States
Ashe ‒ Lost New Zealand
Braum ‒ Smoothie Canada

Często znalezienie się w podbramkowej sytuacji działa motywująco – nie było tak jednak tym razem. Od samego rozpoczęcia zmagań na trzeciej mapie gracze Team SoloMid narzucili szybkie tempo, któremu rywale nie byli w stanie sprostać. We wczesnym etapie rozgrywki zdołali zaliczyć aż cztery zabójstwa, zniszczyć wrogą wieżę, a także sięgnąć po znajdującego się w południowym legowisku smoka.

W ciągu kolejnych minut walki ich rywale zdołali nadrobić odrobinę dzielącej ich straty, jednakże było to wciąż za mało, aby móc na równi rywalizować z drużyną Hauntzera. Na przestrzeni kilku teamfigtów TSM zdołało osiągnąć pozycje pozwalającą na zgładzenie Barona Nashora, a następnie domknąć serię z korzystnym dla siebie wynikiem.

Już dzisiejszego wieczoru Bjergsen i spółka podejmą się walki z Cloud9. Stawką będzie występ podczas nadchodzących Mistrzostw Świata.