Kolejny tydzień rozgrywek w lidze amerykańskiej nie przyniósł żadnego rozstrzygnięcia. W dalszym ciągu na pierwszym miejscu w tabeli znajdują się aż cztery formacje.

OpTic 1-0 Cloud9

W tym spotkaniu Cloud9 zdecydowało się sprawdzić siły kolejnego zawodnika z ich akademii. Tym razem wybór padł na Blaberfisha, który w szeregi Cloud9 dołączyć po grudniowym NA Scouting Ground. Początek spotkania ułożył się tragicznie dla nowicjusza. Jego pierwsza agresywna akcja doprowadziła do potężnej walki zespołowej, w której to ich rywale zdobyli aż trzy zabójstwa. Tym samym to OpTic zaczęło dyktować warunki gry. Chwilę później PowerOfEvil ponownie pojawił się na dolnej alejce i po udanym zanurkowaniu pod wieżę zdobył kolejne dwa zabójstwa. W tym samym czasie jedyną nadzieją Cloud9 pozostawał Licorice, który praktycznie samodzielnie zniszczył strukturę na swojej alejce. W środkowym etapie spotkania gracze Cloud9 prezentowali się lepiej i za sprawą świetnych rotacji byli w stanie niszczyć kolejne struktury. W 21 minucie gry doszło do kolejnej dużej potyczki, w której to PowerOfEvil zdobył trzy zabójstwa. Natychmiast wyeliminowali oni barona i zdobyli wzmocnienie. Trzy minuty później gracze OpTic byli w stanie zniszczyć pierwszy inhibitor. Gracze Cloud9 rozpaczliwie się bronili, ale kompletnie nie byli w stanie powstrzymać rozpędzonego Arrowa. W 30 minucie gracze OpTic zabili kolejnego barona i chwilę później doszło do kolejnej walki zespołowej. W niej świetnie pokazał się Arrow i tym samym zapewnił swojej formacji wygraną w tym spotkaniu.

FlyQuest 1-0 !00Thieves

Od początku tego spotkania AnDa skupiał się na górnej alejce i do 10 minuty był on w stanie wypracować dwa zabójstwa dla swojego kompana. FlyQuest starało się mocno nacisnąć na środkową alejkę, ale chwilę później zostali zaatakowani przez wszystkich graczy 100Thieves, którzy byli w stanie zdobyć kolejne zabójstwo i zniszczyć pierwszą strukturę. W środkowym etapie spotkania drużyna Ssumdaya kontynuowała dominację w grze i tym samym powiększali swoje prowadzenie w złocie. Po 18 minutach spotkania gracze 100Thieves mieli o 4000 sztuk złota więcej od swoich przeciwników. W 23 minucie Cody Sun zdołał wyeliminować Wildturtle i tym samym otworzył swojej drużynie drogę do zniszczenia pierwszego inhibitora. Chwilę później zdołali również zdobyć wzmocnienie od barona, ale kompletnie nie poradzili sobie z jego wykorzystaniem. Po 30 minucie gracze FlyQuest zaczęli zdobywać kontrolę nad grą po serii wygranych walk zespołowych i ostatecznie doprowadziło to do swoistego wyścigu, kiedy to obie formacje rzuciły się na wrogie nexusy. Ostatecznie spotkanie wygrali gracze FlyQuest.

Team Liquid 1-0 CLG

Trener Counter Logic Gaming zdecydował się w tym spotkaniu pokazać bardzo nietypowe zagranie. Wybrał on Kleda na środkową alejkę i zbudował całą kompozycję właśnie pod tego bohatera. Z tego powodu od pierwszych minut spotkania to gracze Team Liquid kontrolowali sytuację na mapie. Już w siódmej minucie spotkania po dobrze skoordynowanej akcji Pobelter zdobył pierwszą krew po zanurkowaniu pod wieżę na środkowej alejce. Kolejne minuty spotkania były bardzo wyrównane i obie formacje wymieniały się celami mapy. W 15 minucie spotkania doszło do większej walki zespołowej, w której to zawodnicy CLG zdobyli pierwsze zabójstwo w tym meczu. Pomimo tego nie byli w stanie wypracować sobie większej przewagi. Chwilę później gracze CLG wygrali kolejną potyczkę i tym samym powoli zdobywali kontrolę nad spotkaniem. Dopiero w 24 minucie gracze Team Liquid wygrali walkę zespołową po fantastycznym zagraniu Doublelifta. Tym samym byli w stanie zdobyć wzmocnienie od barona, a następnie przystąpić do zmasowanego ataku z potężnymi stronnikami. Dwie minuty później formacja Pobeltera zagwarantowała sobie szóstą wygraną w tej edycji amerykańskiego LCS.

Clutch Gaming 0-1 Team SoloMid

Pierwsze minuty tego spotkania przebiegały bardzo spokojnie i obie formacje starały się grać ostrożnie i nie popełnić większych błędów. Po 15 minutach spotkania gracze Clutch Gaming zniszczyli pierwszą strukturę, ale nie dało im to większej przewagi. Dopiero w 20 minucie drużyna Bjergsena po udanym zanurkowaniu pod wieżę na dolnej alejce zyskała przewagę w złocie. Chwilę później gracze Clutch Gaming ponownie wyszli na prowadzenie za sprawą kolejnych zdobytych przez nich celów mapy. W 26 minucie drużyna Febivena rzuciła się na barona, ale ten został ostatecznie skradziony przez Griga. W efekcie tego doszło do walki zespołowej, w której to reprezentanci Team SoloMid zmasakrowali rywali. Od tego momentu to formacja Zvena w pełni dyktowali sytuację w spotkaniu. Chwilę później TSM zakończyło spotkanie swoją wygraną.

Golden Guardians 0-1 Echo Fox

W ostatnim spotkaniu tego tygodnia drużyna Huniego miała się mierzyć z rewelacją ostatnich dwóch tygodni – Golden Guardians. Strażnicy w miarę szybko zdołali zabezpieczyć piekielnego smoka, dzięki czemu zyskali pierwszą znaczącą przewagę. Huni razem z Dardochem zdołali zniszczyć pierwszą strukturę, ale po chwili strażnicy odpowiedzieli po przeciwnej stronie mapy. Kolejne minuty spotkania w dalszym ciągu przebiegały pod dyktando graczy Golden Guardians. W 24 minucie lisy zdecydowały się na bardzo ryzykowne podejście pod barona, które okazało się być dobrą decyzją. Gracze Echo Fox ze zdobytym wzmocnieniem zaczęli kontrolować sytuację na mapie. W 31 minucie meczu doszło do potężnej walki zespołowej, w której to lisy zdobyły cztery zabójstwa. Tym samym byli oni w stanie zakończyć spotkanie.