Siódmu dzień rozgrywek w ramach amerykańskiego LCS przyniósł kolejne zaskakujące rezultaty. Czwartą porażkę na swoje konto dopisało Team SoloMid. Dodatkowo 100Thievs doznało zaskakującej przegranej.

Team SoloMid 0-1 Clutch Gaming

Team SoloMid zdecydowało się zagrać bardzo luźną kompozycją, która skupiała się na środkowym etapie spotkania. Najbardziej zaskoczył wybór Syndry przez Bjergsena, która jest jedną z jego ulubionych bohaterek, ale nie jest to typowy wybór w aktualnej mecie. Pierwsze minuty spotkania przebiegały pod dyktando zawodników TSM, jednak dobra gra w obronie Clutch sprawiała, że Mistrzowie Ameryki nie byli w stanie zdecydowanie przyspieszyć tempa gry. W środkowym etapie bardzo dobrze radził sobie Bjergsen, który raz po raz wyłapywał LirA, nie dając mu odetchnąć. Bardzo długo TSM męczyło się z przygotowaniami pod barona i kiedy finalnie zdecydowali się go podjąć, to Apollo ukradł go za pomocą Mystic Shot Ezreala. To jeszcze mocniej spowolniło tempo, które narzucało Team SoloMid. W takiej sytuacji zaczęli popełniać coraz więcej błędów. Najpierw dał się wyłapać Zven, a dosłownie dwie minuty później po fatalnej inicjacji w wykonaniu Mithyego Clutch wygrało walkę drużynową i chwilę później zakończyło spotkanie po festiwalu błędów w wykonaniu formacji przeciwnej.

Team Liquid 0-1 Cloud9

Od pierwszych minut spotkania Licorice, grający Vladimirem kompletnie zdominował Impacta. Praktycznie w pojedynkę zdobył dwa zabójstwa i dopiero akcja Pobeltera powstrzymała zawodnika Cloud9 przed kompletnym zdominowaniem spotkania. Jensen pomimo tego, że grał mobilnym Corkim, nie musiał opuszczać swojej linii, gdyż jego kompanii kompletnie dominowali swoich przeciwników. Na początku środkowego etapu gry Liquid zaczęło odrabiać straty, ale brak odpowiedniej kontroli nad mapą sprawił, że niedługo później znowu przegrali potyczkę z Cloud9 i musieli przejść do obrony. W niej radzili sobie bardzo słabo, gdyż ich przeciwnicy bardzo dobrze pracowali wizją i świetnie rotowali po mapie. Kilka minut później udało im się zabić barona i z pomocą jego wzmocnienia przesunąć się do bazy drużyny przeciwnej. To zmusiło Liquid do podjęcia walki zespołowej, w której zostali kompletnie zdeklasowani przez C9.

OpTic Gaming 1-0 CLG

Obie drużyny starały się być bardzo aktywne na mapie od pierwszych minut spotkania, ale to CLG lepiej radziło sobie we wczesnym etapie gry. Wybór Aurelion Sola zapewnił im odpowiednią kontrolę na mapę i jego mobilność sprawiła, że bez większych problemów byli w stanie zbudować sobie przewagę liczebną. To pozwoliło im wyjść obronną rękom z pierwszej większej potyczki i zdobyć przewagę w złocie, która była dla nich kluczowa w celu przyszłej kontroli barona. Niestety drużyna Huhiego źle ustawiła się pod budowanie wizji i doprowadziła do walki drużynowej, w której OpTic ich kompletnie zmiotło z powierzchni ziemi. To pozwoliło drużynie PowerOfEvil zabić barona i wyjść na bardzo wysokie prowadzenie w złocie. Ze wzmocnieniem Nashora grali bardzo agresywnie i popełnili pewne błędy, jednak w dalszym ciągu byli w stanie kontrolować spotkanie i powiększać swoje prowadzenie. Po długiej grze opartej na rotacjach OpTic ostatecznie odniosło wygraną.

100Thievs 0-1 FlyQuest

100Thievs od pierwszych minut próbowało walczyć o dominację na mapie, ale Galio w rękach Fly sprawiał, że każda próba podjęcia inicjatywy w wykonaniu złodziejów kończyła się niczym. Po zbudowaniu sobie minimalnej przewagi w złocie FlyQuest skupiło się na budowaniu kontroli w oparciu o dolną alejkę. Wildturtle tym samym dostał ogromną ilość złota i niedługo później kompletnie dominował sytuację na mapie. Złodzieje nie potrafili znaleźć odpowiedzi na Xayah, którą grał strzelec drużyny przeciwnej. Świetne spotkanie rozegrał Fly, który zakończył spotkanie bez żadnej śmierci i zanotował 100% uczestnictwa w zabójstwach. FlyQuest grało bardzo spokojnie i ostrożnie, żeby nie stracić zbudowanej przewagi. Po 32 minutach gry unicestwili baronia i niedługo później z jego pomocą zakończyli spotkanie.

EchoFox 1-0 Golden Guardians

Od początku potyczki EchoFox kompletnie dominowało sytuację na mapie. Golden Guardians za wszelką cenę poszukiwało możliwości wygrania pierwszego spotkania w amerykańskim LCS. Świetna gra Huniego i Dardocha sprawiła, że lisy kompletnie zdominowało sytuację na mapie. Strażnicy w późniejszej fazie spotkania starało się nadrabiać straty przy użyciu umiejętności ostatecznej Galio. Byli w stanie wygrywać potyczki, ale niestety w żaden sposób nie potrafili przekuć tego na cele mapy. EchoFox pomimo oddawaniu kolejnych zabójstw było w stanie kontrolować mapę i po dłuższej chwili zdołali oni zabić barona. Z jego pomocą zdołali podejść pod bazę przeciwnika i zniszczyło pierwszy inhibitor przy kompletnej bierności drużyny przeciwnej. Strażnicy bali się doprowadzić do walki, gdyż wiedzieli o tym, że ewentualna przegrana sprawiłaby, że przegraliby całe spotkanie. Lisy doprowadziły do walki tuż przed powrotem barona na mapę i w niej zdobyli cztery zabójstwa bez żadnego problemu. To pozwoliło im wygrać kolejne spotkanie. Golden Guardians w tym momencie ma bilans 0-7.