Za nami ostatni dzień rozgrywek w ramach amerykańskiego LCS. W kolejnych spotkaniach wygrywali faworyci, z wyjątkiem Cloud9, a to sprawiło, że oglądaliśmy tiebreak z udziałem sześciu drużyn, o którym napiszemy w kolejnym artykule.

100Thieves 1-0 Echo Fox

Serię tiebreaków rozpoczął pojedynek o pierwszą lokatę. Dwie godziny wcześniej 100Thieves pokonało Echo Fox, więc to oni po raz kolejny byli faworytami do wygranej. Już w trzeciej minucie złodzieje postanowili wykorzystać nieobecność podstawowego gracza środkowej alejki w drużynie rywala i doprowadzili do walki w lesie przeciwnika. Tam Damonte stanął na wysokości zadania i zdobył dwa zabójstwa, a cała walka zakończyła się remisem. Kilka minut później doszło do kolejnej dużej potyczki, tym razem wygranej przez 100Thieves, w efekcie której, zniszczyli oni pierwszą strukturę. Dardoch dwoił się i troił, jednak Cody Sun i aphromoo rozgrywali świetne spotkanie, a to z kolei sprawiało, że złodzieje wygrywali kolejne starcia zespołowe. 100Thieves świetnie radziło sobie z wykorzystaniem synergii pomiędzy Jhinem i Ornnem podczas inicjowania walk zespołowych. To ostatecznie pozwoliło im zabić barona. A z jego pomocą wygrać kolejną potyczkę i przebić się do bazy wroga. Już w 26 minucie złodzieje zniszczyli nexus lisów i tym samym zostali zwycięzcami fazy zasadniczej amerykańskiego LCS.

Team Liquid 1-0 Cloud9

Pierwszą krew w tym spotkaniu zdobył Svenskeren po tym, jak odpowiedział na akcję przeciwników na środkowej alejce. Był to jedyny pozytywny akcent Cloud9 w tym spotkaniu, gdyż chwilę później Liquid wygrało potyczkę na dolnej alejce i zniszczyło pierwszą strukturę. Bardzo dobre spotkanie rozegrał Impact, który zdominował Licorice na górnej alejce. Gra była niesamowicie spokojna i przez prawie 13 minut żadna drużyna nie potrafiła przygotować sobie sytuacji pod zrobienie barona. Ostatecznie to Cloud9 się na niego rzuciło i szybko tego pożałowało, gdyż ten został skradziony przez Xmithiego, a jego drużyna wygrała walkę drużynową, do której doszło. To wystarczyło, żeby Team Liquid zniszczyło pierwszy inhibitor, a chwilę później unicestwiło starszego smoka. Wcześniejsza przewaga sprawiła, że mieli na swoim koncie aż trzy mniejsze smoki, więc w tym momencie stanowili potężne zagrożenie dla rywala. Błąd Smoothiego pozwolił zdobyć jego przeciwnikom kolejne zabójstwo i okazał się kluczem do zakończenia spotkania dla Liquid.

Team SoloMid 1-0 Clutch Gaming

Team SoloMid kontynuowało swoją świetną passę. Już w trzeciej minucie Zven i Mithy zdobyli pierwszą krew na dolnej alejce zabijając Apollo. To nie dało im, jednak żadnej widocznej przewagi, gdyż Apollo w dalszym ciągu był w stanie wykorzystać potencjał Caitlyn i szybko spychać kolejne fale stronników. Prawdziwe problemy Clutch pojawiły się na środkowej alejce, gdzie Bjergsen miażdżył rywala. W żaden sposób nie byli w stanie pomóc Febivenowi, więc ostatecznie zdecydowali się przenieść ciężar gry na dolną alejkę, żeby tam zdobyć pierwszą cegłę. Średnio udana akcja sprawiła, że pierwszą strukturę zniszczył Bjergsen na środkowej alejce, co dało potężną kontrolę nad mapą jego drużynie. Clutch Gaming polowało na pojedyncze zabójstwa, ale to sprawiało, że tracili coraz więcej złota do rywala, który niszczył kolejne struktury i zdobywał cele mapy. Ostatecznie bardzo dobre wejście Zvena i Mithyego pozwoliło TSM wygrać walkę zespołową, a w konsekwencji zabić barona. Z jego pomocą nie przebili się do bazy rywala, ale widocznie poprawili swoją przewagę. Zrozpaczone Clutch Gaming zdecydowało się rzucić na drugiego Nashora, ale ten został skradziony przez MikeYeunga, a TSM unicestwiło graczy Clutch Gaming, którzy byli zgrupowani w leżu stwora. To pozwoliło drużynie Bjergsena zakończyć spotkanie.

Team Liquid 0-1 Team SoloMid

Team Liquid lepiej rozpoczęło spotkanie za sprawą agresywniejszego stylu gry Xmithiego. To on wypracował dla swojej formacji pierwszą krew. Team SoloMid szybko się pozbierało i po udanej akcji MikeYeunga zdobyli zabójstwo, a także unicestwili górskiego smoka. Ich radość nie trwała długo. Sprawna akcja na dolnej alejce pozwoliła Team Liquid zdobyć aż trzy zabójstwa, które bardzo wspomogły Kog'Mawa, którym sterował Doublelift. W międzyczasie obie formacje wymieniał się kolejnymi strukturami i już w 13 minucie obie drużyny miały po dwie zniszczone wieże na swoim koncie. Kolejna dobra rotacja sprawiła, że ponownie na prowadzenie w złocie wyszło Team SoloMid i do środkowego etapu to oni przechodzili z minimalną przewagą. Team Liquid wykorzystało, jednak górskiego smoka i dobrą pracę wizją i szybko unicestwili barona, oddając w zamian dwa zabójstwa. Te dwa zabójstwa sprawiły, że kompletnie nie wykorzystali barona, a wręcz pod koniec trwania wzmocnienia zdecydowali się na desperacką walkę drużynową, w której przegrali. Team SoloMid ponownie wyszło na prowadzenie i kontrolowało przebieg gry. Tym razem szło im to o wiele skuteczniej i drugi baron wpadł już w ich ręce. Liquid musiało się bronić, ale szybki błysk do przodu pozwolił Impactowi wyeliminować Bjergsena, czym kompletnie zrujnował oblężenie rywala. W tym czasie stracili oni inhibitor na dolnej alejce. A po kolejnej walce również dwa pozostałe inhibitory. To pozwoliło Mistrzom Ameryki zabić barona i starszego smoka. Z tymi potężnymi wzmocnieniami bez większych problemów przebili się przez obronę rywala i zakończyli spotkanie, dzięki czemu zagwarantowali sobie trzecią lokatę.

Cloud9 1-0 Clutch Gaming

Dzień zamykał pojedynek o piątą pozycję, który praktycznie rozstrzygnął się już w trzeciej minucie. Po tragicznym zanurkowaniu pod wieże na środkowej alejce swoje życie oddali LirA i Febiven, co dało Cloud9 gigantyczną przewagę na środkowej alejce. Ostatnią nadzieją dla Clutch był Apollo, który bardzo dobrze radził sobie na dolnej alejce i kulminacyjnym momencie zdobył zabójstwo w sytuacji dwóch na trzech. LirA po nieudanej akcji starał się odrobić straty do wrogiego leśnika i na potęgę czyścił kolejne obozowiska stworów. Przewaga w lesie i na środkowej alejce sprawiła, że Cloud9 pomimo licznych błędów było w stanie kontrolować sytuację w spotkaniu i dyktować warunki gry. Clutch bardzo dobrze przedłużało spotkanie, uniemożliwiając rywalom podjęcia barona. Ostatecznie, jednak Jensen pokazał siłę Galio, a jego drużyna zabiła Nashora, a kilka minut później wygrało potężne starcie drużynowe. W nim unicestwili przeciwników, a następnie zakończyli spotkanie, gwarantując sobie miejsce w przeciwnej części drabinki do tej, gdzie znajduje się Team SoloMid.