Końcówka wiosennego splitu LCK 2022 była legendarna. T1 dopełniło swego i wygrało osiemnaste spotkanie w lidze i to 2-0. Za to walka o ostatnie miejsca w play-offach trwała do samego końca.

Zacznijmy od wiadomości historycznej dla całego świata esportowego League of Legends. T1 jako pierwsza drużyna w historii LCK zakończyło fazę zasadniczą splitu bez żadnej porażki. Faker i spółka wykręcili rekord 18-0, ponadto tylko w siedmiu seriach przeciwnicy dawali radę urwać im mapę. Wśród głównych regionów skończenie fazy zasadniczej z wynikiem 18-0 udawało się wcześniej tylko dwóm ekipom. Jednak obu w formacie ligi BO1, Fnatic latem 2015 roku i PSG Talon latem 2021 roku. Ponadto EDward Gaming w lecie 2016 roku zakończyło grupę A z wynikiem 16-0 w formacie BO3. W LCS blisko splitu bez porażki były aż trzy zespoły. Immortals, TSM i Cloud9 kończyły fazy zasadnicze z wynikiem 17-1.

Reszta drużyn w tym wiosennym splicie LCK była na razie oczywiście w cieniu wielkiego T1. W końcu ekipa Kerii pokazywała się fenomenalnia, a sam wspierający jest określany przez ekspertów najlepszym zawodnikiem na świecie. Jednak na wyróżnienie z pewnością zasługuje Gen.G. Ekipa Chovy'ego dwukrotnie przegrała 0-2 z T1, aczkolwiek poza tym wygrała 15 spotkań, a uległa tylko w starciu z KT Rolster. Nieco gorzej poszło DWG KIA, gdyż Showmaker i spółka przegrali siedem spotkań. Tyle samo, co DRX, które miało słabszy bilans map.

Natomiast najciekawiej wyglądała rywalizacja trzech następnych drużyn o dwa ostatnie miejsca w play-offach. KT przegrało swój ostatni mecz z GEN, a Fredit BRION sensacyjnie pokonało DK. Za to Kwangdong Freecs zwyciężyło 2-1 z HLE i 2-0 z SANDBOX. Po czym wygrało dogrywkę z BRO o piąte miejsce i tym samym w pierwszym meczu fazy pucharowej wiosennego splitu LCK 2022 zmierzy się z DRX. Fredit BRION zaś zagra z DWG KIA. Play-offy ruszają już w tę środę.