Spadek z podium tabeli wyników League of Legends Champions Korea z całą pewnością odbił się na zawodnikach Griffin. Chovy i spółka nie dają jednak za wygraną, a zwycięstwem przeciwko SANDBOX Gaming udowadniają, że ich zamiarem jest powrót na szczyt.

KT Rolster 2-0 Hanhwa Life Esports

Drugi dzień zmagań w ramach ósmego tygodnia League of Legends Champions Korea został zainicjowany przez starcie pomiędzy KT Rolster oraz Hanwha Life Esports. Starcie rozwijało się stosunkowo długo, albowiem do pierwszej eliminacji doszło, gdy ekipa Score’a rozpoczęła próbę zdobycia Rift Heralda. Interwencja ze strony rywali doprowadziła do wymiany, która  zakończyła się kradzieżą stwora, jednak walka wskazała na wyższość podopiecznych Oh „ZanDarCa” Chang-jonga. W przeciągu kolejnych minut udało im się zwiększyć ilość posiadanych na swoim koncie zabójstw, a także nie dopuścili do utraty kolejnych objective’ów. Na krótko po pojawieniu się Barona Nashora uzyskali jego ulepszenie, które natychmiast posłużyło do zamknięcia rozgrywki.

Kolejna, a zarazem ostatnia odsłona przez pierwsze kilkanaście minut faworyzowała zawodników Hanwha Life Esports. Nie byli oni liderami pod względem eliminacji – choć w tym aspekcie gra była niemal wyrównana – czy zabezpieczonych celów mapy. Zniszczone zewnętrzne struktury defensywne rywala pozwoliły na wypracowanie przewagi pod względem ilości zgromadzonych sztuk złota. Gracze KT Rolster z całych sił próbowali nadrobić dzielącą ich różnicę. Udało im się to niemalże w ostatnim momencie. Teamfight rozegrany w okolicach górnej krótko po trzydziestej minucie był niczym wiatr w żagle, który pchnął SnowFlowera i spółkę do zwycięstwa, które nastąpiło niemal kwadrans później.

SANDBOX Gaming 1-2 Griffin

W przeciwieństwie do poprzedniego spotkania zmagania pomiędzy SANDBOX Gaming a Griffin sprowadziły się do trzech pełnych map. Pierwsza odsłona dosyć powoli nabierała tempa – pierwszym wartym odnotowania wydarzeniem było zagarnięcie przez Tarzana Cloud Drake’a, natomiast odpowiedź rywali stanowiło zabezpieczenie Rift Heralda. Do eliminacji doszło na chwilę przed dwudziestą minutą, gdy leże położone w okolicach dolnej części mapy nawiedził Infernal Drake. Jego obecność wywołała walkę, która zakończyła się triumfem Dove’a i spółki. Pomimo utraty cennego objective’a, gracze Griffin nie tracili zapału, który pozwolił na nadrobienie niewielkiej straty. Podkreśleniem przejęcia prowadzenia nad rozgrywką było zdobycie Barona Nashora kilka chwil po jego pojawieniu się na Summoner’s Rift. Na drodze do wyjścia na jednopunktowe prowadzenie potężny stwór pożegnał się ze swoim życiem ponownie, z czego za drugim razem bezpośrednio przyczynił się do zniszczenia bazy SANDBOX.

Druga odsłona starcia zdecydowanie rozpoczęła się po myśli podopiecznych Yoo „Sally” Eui-joona. Wczesne działania Summita i OnFleeka doprowadziły do wypracowania wczesnej przewagi, na którą składały się eliminację oraz zabezpieczony Cloud Drake. Odpowiedź ze strony rywali nadeszła jednak przed upłynięciem kwadransa rywalizacji. Wówczas przedstawiciele Griffin zagarnęli Rift Heralda, a także sprowadzili licznik eliminacji do identycznych wartości, a ten stan rzeczy towarzyszył przez kolejne długie minuty. Przedstawiciele SANDBOX Gaming wciąż pozostawali jednak w gazie: mimo pozornego wyrównania posiadali znacznie większe zapasy złota, a na ich koncie widniały wszystkie cele mapy, wkrótce włącznie z Baronem Nashorem. Po jednej z udanych walk drużynowych Dove wraz z kolegami wkroczyli do bazy wroga. Pomimo próby obrony w wykonaniu Tarzana i Lehendsa udało im się sprowadzić nexus do zerowej ilości punktów zdrowia.

Świetne działania Summita oraz OnFleeka po raz kolejny rozpoczęły z przytupem zmagania przeciwko Griffin. Na trzeciej, a zarazem ostatniej mapie dwójka wspomnianych zawodników ponownie zabezpieczyła pierwszego smoka, tym razem typu górzystego, a także zdołali przelać pierwszą krew. Chovy i spółka nie zamierzali dopuścić do zbyt wielkiej samowolki ze strony rywali, przez co w przeciągu kolejnych minut dołożyli największych starań w celu odwrócenia losów rozgrywki. Wkrótce to oni posiadali więcej eliminacji, a także zniszczonych umocnień. Podkreśleniem świetnych działań na mapie było zgładzenia Nashora niedługo po zajęciu przez stwora miejsca w leżu położonym w górnej części rzeki. Viper wraz z kolegami trzymali rozgrywkę w garści i z całą pewnością nie mieli zamiaru jej wypuścić, co udowodnili zaledwie kilka chwil później, niszcząc nexus oponentów.