Siódma kolejka LCK została zainaugurowana przez dwie szybkie wygrane ze strony Afreeca Freecs oraz DAMWON Gaming, które nie dały swoim rywalom żadnych szans na zdobycie punktu.

W pierwszej rozgrywce dostrzegliśmy kompletną dominację ze strony Afreeca Freecs. Większy opór zawodnicy Hanwha Life Esports stawiali w drugiej grze, jednakże znowuż były to niepomyślne próby. Pomimo prób dotrzymania tempa przez zawodników HLE, nie było to takie proste. Świetna dyspozycja Fly'a na Zoe wywierała za dużą presję na całej mapie, utrudniając jakiekolwiek rotacje, czy też uniemożliwiając rywalom konkurowanie o smoka. Pierwsza walka drużynowa podtrzymywała nadzieję dla Hanwha Life, wszak to oni wyszli w niej na plusie, jeżeliby oceniać po samych eliminacjach. Na ich nieszczęście, kolejna potoczyła się już zupełnie inaczej, rozwiewając jakiekolwiek wątpliwości. Kiin na Mordekaiserze okazał się być bohaterem nie do przebicia, kompletnie rujnując oponentów i zdobywając kolejny punkt dla swojej formacji.

Następnie czekał nas prawdziwy szlagier w postaci DragonX podejmującego DAMWON Gaming, które znajdowało się tuż za Deftem i spółką w tabeli. Niestety ekipa strzelca nie grała dzisiaj na poziomie do którego przyzwyczaiła nas przez większość letniej edycji LCK, wszak zaliczyła ona porażkę 0:2. Spotkanie przypominało pierwsze, które mogliśmy oglądać dzisiejszego dnia. DAMWON Gaming od wczesnych minut obu gier zaprezentowało agresywny styl gry, który zapewnił im prędkie wygrane.

LCK powraca jutro o godzinie 10:00. Tym razem na Summoner's Rift pojawią się zawodnicy T1 oraz KT Rolster, a następnie zobaczymy starcie Team Dynamics oraz SANDBOX Gaming. Transmisja będzie dostępna na kanale ligi w serwisie Twitch.tv.