bbq uległo faworyzowanemu kt Rolster po fantastycznym spotkaniu. Formacja Tricka i IgNara zagrała bardzo dobrze i byli bliscy sprawienia prawdziwej niespodzianki.

MVP 0-2 Afreeca Freecs

W początkowym etapie spotkania bardzo aktywny na mapie był Beyond, który swoim Gragasem wypracował dwa zabójstwa na górnej alejce, które bardzo pomogły ADD, który w tym spotkaniu grał Fiorą. Na nic zdały się interwencje Spirita i Kuro. MVP kontynuowało budowanie przewagi w oparciu o górną alejkę, co wymuszało kolejne błędy w grze Spirita, jak i całego Afreeca Freecs. Drużyna Kuro co prawda zdołała zabić pierwszego smoka, ale szybko musieli oddać swoim przeciwnikom wieżę na górnej alejce. Ostatecznie Afreeca zdołała doprowadzić do dużej walki drużynowej, w której mogli nareszcie wykorzystać pełen potencjał Galio. W niej zdobyli tylko jedno zabójstwo, ale ono pozwoliło im zdobyć drugiego piekielnego smoka i odrobić straty w złocie. Chwilę później doszło do kolejnej potyczki i w niej świetne wejście Kuro pozwoliło jego drużynie przejąć kontrolę nad sytuacją. Gracze Afreeca Freecs szybko zdołali zabezpieczyć barona na swoje konto. MVP popełniało katastrofalne błędy pod względem poruszania się na mapie i co rusz byli wyłapywani przez przeciwników. Zawodnicy Afreeca Freecs bardzo długo męczyli się z przełamaniem obrony rywala i dopiero drugi baron pozwolił im wejść na teren bazy przeciwnika. Tam doszło do kolejne starcia drużynowego, w którym duet Kuro i Kiin zmasakrowali rywali i zakończyli spotkanie.

Tym razem Beyond nie był w stanie wywrzeć aż takiej presji na przeciwnikach, jak w pierwszej grze i to Afreeca Freecs dyktowało warunki gry od pierwszych minut. MVP nie potrafiło znaleźć momentu na przełamanie rywala i odrobienie strat. Za wszelką cenę starali się walczyć o wizję we własnym lesie po 20 minucie, ale to tylko pozwoliło Spirit na wyłapanie przeciwnika i otworzyło Afreeca Freecs drogę do zabicia barona. Co prawda MVP zdołało obronić swoją bazę, ale chwilę później popełnili kolejny błąd, który doprowadził do starcia zespołowego. W nim świetne zagranie Tusin i Kuro pozwoliło ich drużynie zabić jednego przeciwnika i zniszczyć inhibitor. MVP za wszelką cenę próbowało obronić tą strukturę i musieli tym samym oddać przeciwnikom kolejne dwa zabójstwa. To pozwoliło Afreeca Freecs na zakończenie gry i tym samym odnieśli oni wygraną w tym meczu.

bbq Olivers 1-2 kt Rolster

Pierwsze minut meczu były raczej spokojne, aż do momentu, kiedy Trick zdołał wypracować pierwszą krew na środkowej alejce. To mocno pomogło Tempt i ten zaczął wywierać ogromną presję na swojej linii. Tym samym mógł on wykorzystać umiejętność ostateczną Galio, żeby przemieszczać się po mapie i pomagać swoim kompanom zdobywać kolejne zabójstwa. bbq kompletnie zdominowało początkowy etap gry i wypracowało sobie ogromną przewagę w złocie, która potem wykorzystali, żeby kontrolować mapę. Drużyna Tricka starała się grać ostrożnie i nie podejmować żadnych ryzykownych działań. W takiej sytuacji barona unicestwili dopiero w 28 minucie, ale już po chwili tablica wyników wskazywała na wynik 7-0 w zabójstwach. bbq nadal starało się nie podejmować żadnego ryzyka i grało względnie ostrożnie. Mimo wszystko to oni w dalszym ciągu dyktowali warunki gry i po trzynastu minutach męczącego oblężenia zdołali zapisać na swoje konto pierwszy punkt.

bbq w tej grze zdecydowało się po raz kolejny wykorzystać Ziggsa na środkowej alejce, jednak tym razem bohaterem wczesnego etapu spotkania był Score. Leśnik kt był bardzo aktywny na mapie i przy współpracy ze Smeb zdobywał kolejne zabójstwa. Mimo wszystko budowanie przewagi w złocie nie przyszło tak łatwo dla kt Rolster, gdyż bardzo przytomnie po mapie poruszał się Tempt i tym samym obie formacje wymieniły się pierwszymi strukturami. Następnie bbq dało nam popis kontrolowania celów mapy, będąc do tyłu w złocie i tym samym mocno spowolnili rywala. Ostatecznie to drużyna Tricka zabezpieczyła barona. Próba wykorzystania zdobytego wzmocnienia doprowadziła bbq do lasu przeciwnika, gdzie doszło do walki drużynowej, a Score po świetnym wejściu wyeliminował wrogiego strzelca. W ten sposób kt odzyskało na powrót kontrolę nad grą, której nie oddali już do końca spotkania.

W decydującym spotkaniu bbq jeszcze raz zdecydowało się wykorzystać kompozycję opartą o Ziggsa, ale ich przeciwnicy doskonale wiedzieli czego się spodziewać. Od pierwszych minut kt narzuciło presję na górną alejkę i tam dociskali swoich rywali. Po kilku udanych akcjach wyszli na prowadzenie w zlocie, które stopniowo powiększali. bbq nie było w stanie doczekać do momentu siły swojej kompozycji, gdyż już wtedy mieli ponad 3000 sztuk złota straty do rywala. Drużyna Score szybko wykorzystała tę przewagę i zabezpieczyła barona na swoje konto. Przeciwnicy jeszcze starali się przeciągnąć spotkanie, ale ich kompozycja kompletnie nie nadawała się do obrony. Po kilku minutach kt ostatecznie doprowadziło do walki zespołowej, która pozwoliła im zakończyć grę.