Dziewiąta kolejka LCK rozpocznie się już niedługo, przyszedł więc czas na analizę spotkań League Champions Korea, którą przygotowaliśmy dla Was razem z serwisem FORTUNA. Zapraszamy do czytania.

Samsung Galaxy (1.2) vs (4.1) Jin Air Green Wings 

Spotkanie wydaje się przesądzone już przed rozpoczęciem – Jin Air Green Wings ma na swoim koncie tylko dwie wygrane, podczas gdy Samsung Galaxy zwyciężało aż 10 razy. Wicemistrzowie świata są też coraz lepsi ze spotkania na spotkanie, a w ostatnim czasie udało im się pokonać m.in. KT Rolster, które znajduje się na drugim miejscu. Midlaner zespołu – Crown, który ma za sobą średnie rozpoczęcie sezonu, wrócił już do poziomu jaki prezentował na Mistrzostwach Świata i jest aktualnie pierwszy w rankingu MVP League Champions Korea. Po stronie Jin Air Green Wings widzimy ostatnio sporo zmian – młody jungler ekipy – UmTi, który bardzo dobrze zaprezentował się  w pierwszych tygodniach, zaczął mieć problemy. Jego mocno agresywny i nierozważny styl przestał być trudnością dla bardziej doświadczonych leśników. Na jego miejsce pojawił się jednak Raise, który po zmianie pozycji ze wspierającego, zaprezentował się w jungli całkiem nienajgorzej. Jin Air ma jednak znacznie więcej problemów niż leśnicy i nie wygląda by było w stanie rozwiązać je w najbliższej przyszłości, co pozwala wysnuć przypuszczenie, że Samsung Galaxy nie powinno mieć problemu ze znacznie słabszymi przeciwnikami. 

bbq Olivers (1.68) vs (2.05) ROX Tigers

Mecz z pewnością będzie wyrównany. ROX Tigers, po słabym starcie sezonu, pokazało ogromny progres pokonując Afreeca Freecs i niemalże wygrywając z Longzhu Gaming. Ich przeciwnicy są za to na fali przegranych – bbq ma za sobą kilka bardzo słabych spotkań, a forma zespołu zdecydowanie opadła. Nie można jednak odmówić im dotychczasowych sukcesów i doskonałych występów midlanera, Tempta. To właśnie środkowa aleja będzie kluczowa w meczu obu zespołów, gdyż zarówno ROX Tigers jak i bbq Olivers opierają się o zagrania swoich zawodników z mida. Wydaje się, że losy spotkania zależeć będą niemalże w stu procentach od tego, kto wygra pojedynek na środku mapy. Jedno jest pewne – mecz z pewnością będzie bardzo zacięty.

KT Rolster (1.23) vs (3.75) MVP 

To spotkanie z pewnością będzie ciekawsze niż mogłoby się wydawać. MVP ma za sobą bardzo dobrych kilka tygodni, które pozwoliły im wskoczyć na czwarte miejsce w lidze. KT Rolster, pomimo tego że zajmuje drugą lokatę, przegrało w ostatnim czasie aż trzy mecze. Punkty z dwóch z nich padły łupem liderów tabeli, SK Telecom, a wygranym kolejnego spotkania było Samsung Galaxy, które jest już bardzo blisko wyprzedzenia Rolster w lidze. Trzeba jednak powiedzieć, że KT zdecydowanie jest mocniejszą drużyną, a chwilowy brak formy nie musi oznaczać, że słabsze MVP zwycięży. Znacznym czynnikiem w wygranych ekipy z czwartego miejsca jest ich jungler, Beyond. Po stronie KT Rolster leśnikiem jest jednak Score, który prezentuje się genialnie i może zdominować przeciwnika, co pozwoli jego drużynie podejść do spotkania z większą łatwością. Wydaje się, że drugi zespół ligi ma po swojej stronie zbyt dużą przewagę w indywidualnych umiejętnościach zawodników, by pozwolić sobie na przegraną z MVP, lecz być może bardzo dobra gra drużynowa sprawi, że ekipa z czwartego miejsca odniesie sukces.

SK Telecom T1 (1.11) vs (5.7) Longzhu Gaming 

Spotkanie z pewnością przyniesie wiele emocji. Obie ekipy są bardzo lubiane w lidze, lecz to SK Telecom T1 jest faworytem. Mistrzowie świata kontynuują swoją dominację, tym razem nie tylko na scenie międzynarodowej, ale również w lidze. Są bezapelacyjnie najlepszym zespołem w Korei, a ich przeciwnicy mają za sobą kilka słabych meczów. Wydaje się, że powodem spadku formy Longzhu Gaming jest brak trenera SSONGa. Po jego odejściu zespół ewidentnie stał się zagubiony, a zagrania drużyny stały się bardzo źle skoordynowane. Wydaje się, że SK Telecom T1 jest nie do zatrzymania, a na pewno nie przez osłabione Longzhu Gaming.

Fortuna Zakłady Online sp. z o.o. posiada w swojej ofercie wszystkie spotkania w ramach League Champions Korea. Wszystkie kursy znajdujące się obok nazw drużyn zostały zaczerpnięte z tego źródła.