Za nami kolejne dwie serie w turnieju promocyjnym do Ultraligi. Jednak tym razem na emocje zdecydowanie nie mogliśmy narzekać. W obu spotkaniach zobaczyliśmy pięć map, z czego w jednym doszło do reverse sweep'a.

W poniedziałek odbył się pierwszy mecz w drabince przegranych. W nim zdecydowanym faworytem było Grypciocraft Esports i większość społeczności stawiało, że rozprawią się z Piratami 3-0 lub 3-1. Natomiast praktyka okazała się znacznie inna, dzięki czemu byliśmy świadkami sporych emocji. ARR dość pewnie zwyciężyło dwie pierwsze mapy, a ich bohaterami byli Salami na Caitlyn oraz Syzyf na Azirze i Sylasie. To było coś niesamowitego, aczkolwiek Grypciocraft Esports zdołało się odbić od dna. Kanna i spółka pewnie wygrali dwie następne odsłony serii, a w ostatniej rozgromili przeciwników, kończąc reverse sweep. Nagrodę MVP spotkania otrzymał Silk za świetne gry Orianną, Viktorem oraz Galio.

We wtorek zaś odbył się mecz finałowy górnego drzewka, w którym devils.one podejmowało Komil&Friends. W tym spotkaniu już ciężej było wskazać faworyta, aczkolwiek przed startem turnieju takowym było DV1. Natomiast na dwóch pierwszych mapach to KnF zdominowało swoich oponentów, którzy chyba za bardzo nie wiedzieli, co się dzieje. Największy zaś popis dawał Jaqen na górnej alei. Jednak Diabłom udało się przebudzić i w dość jednostronnym stylu zwyciężyli dwie kolejne odsłony serii. To zaś oznaczało srebrne zgrzyty i wielką szansę na drugi reverse sweep w dwa dni. Tak się jednak nie stało i Komil&Friends zmiażdżyło rywali, gwarantując sobie udział w Ultralidze w 2023 roku.

Od dawna wiemy, że tego, co prawda nie wykorzystają, aczkolwiek Komil może teraz sprzedać miejsce w polskich rozgrywkach. A już w piątek o 17:00 odbędzie się walka o ostatni slot w przyszłym sezonie Ultraligi. Wtedy devils.one podejmie Grypciocraft Esports, a faworytem są oczywiście ci pierwsi. Diabły już w drugim meczu turnieju promocyjnego rozgromiły 3-0 drużynę Grypcia. Także ciężko się spodziewać, że teraz wszystko potoczy się inaczej. Chociaż Ultraliga jest nieprzewidywalna.