Za nami pierwszy dzień KeSPA Cup, który obfitował w niespodzianki. MVP odpadło w starciu z GC Busan Rising Star, a gracze Hawnha Life Esports musieli uznać wyższość triumfatorów amatorskiego turnieju KeG 2018.

MVP 0-2 GC Busan Rising Star

Pierwsze spotkanie od samego początku było bardzo dynamicznie. Agresywna gra Akali oraz Sivir sprawiły, że GC Busan Rising Star zyskało kontrolę nad dolną częścią mapy, dzięki czemu Ryan, który w tym meczu grał Kha'Zixem, mógł swobodnie poruszać się po mapie i wyłapywać kolejnych rywali. MVP nie mając kontroli nad mapą, musiało podejmować ryzykowne decyzje, dzięki czemu Ryan zdobywał kolejne zabójstwa, a jego drużyna wychodziła na coraz wyższe prowadzenie w złocie. Już po 20 minutach gry gracze GC Busan mieli ponad 5000 sztuk złota przewagi, a ich rywale musieli wywiesić białą flagę w starciu ze świetnie dysponowanym Ryanem.

Po zmianie stron spotkanie znacznie się uspokoiło. Obie drużyny grały niezwykle ostrożnie w pierwszych minutach meczu i czekały na środkowy etap rozgrywki. Dopiero w 20 minucie spotkania mogliśmy zobaczyć pierwszą krew zdobytą przez graczy GC Busan Rising Star, ale od tego momentu to oni kontrolowali tempo rozgrywki. Tym razem świetne spotkanie rozegrał Minit, który umiejętnościami ostatecznymi Tahm Kencha raz za razem dawał przewagę swojej drużynie na mapie i ostatecznie doprowadził do wyeliminowania MVP z tego turnieju.

Hanwha Life Esports 1-2 KeG Seoul

O ile obserwatorzy sceny koreańskiej mogli się spodziewać niespodzianki w poprzednim meczu, tak tutaj wszystko wydawało się być oczywiste. Skład reprezentujący barwy Hanwha Life Esports w LCK miał się mierzyć z amatorami z Seulu. Pomimo tego, że ci drudzy mają dość dobre wyniki na serwerze koreańskim to nadal przepaść doświadczenia i zaplecza dzieląca te obie formacje była ogromne. Pierwsze spotkanie bez zaskoczeń wygrali gracze Hanwha Life Esports. Z bardzo dobrej strony pokazał się Sangyoon, który zadał ogromne obrażenia swoim Ezrealem.

Po zmianie stron zobaczyliśmy rozluźnione HLE, które zamiast skupić się na rozsądnych rotacjach, to raz za razem szukało walki. Takie warunki gry idealnie pasowały triumfatorom KeG 2018, których kompozycja była idealnie zbudowana pod prowadzenie częstych potyczek. Tym samym już we wczesnym etapie spotkania zawodnicy z Seulu wypracowali sobie znaczną przewagę w złocie. Dzięki temu już po 26 minutach gry doprowadzili do wyrównania w tej serii.

W decydującym starciu drużyna z LCK zdecydowała się grać o wiele wolniej i pomimo oddania pierwszej cegły rywalom, już w środkowym etapie rozgrywki zdołali odrobić straty i wyjść na minimalne prowadzenie w złocie. Triumfatorzy KeG nie oddawali pola i zdecydowali się wywrzeć presję na rzece. To był strzał w dziesiątkę i po koszmarnym błędzie BonO zawodnicy z Seulu doprowadzili do starcia drużynowego, w którym zdobyli trzy zabójstwa i wzmocnienie od barona. Reprezentanci Hanwha Life Esports starali się rozpaczliwie bronić, ale błędne zagranie SoHwana pozwoliło im zakończyć rozgrywkę. Tym samym po raz pierwszy drużyna z turnieju KeG wygrała spotkanie w KeSPA Cup.