Piękna niespodzianka ze strony wicemistrzów Ultraligi. K1ck Neosurf pokonało faworyzowane Movistar Riders i będzie reprezentować Polskę w finale European Masters!

Porażka AGO ROGUE mocno zachwiała humorami polskich kibiców. W końcu wymieniało się ich w gronie faworytów do wygrania całego turnieju. Ewentualny awans K1ck miał być tylko wisienką na torcie. Jak się okazało, to właśnie drużyna Łukasza „Puki Style'a” Zygmunciaka będzie bronić polskiego honoru w wielkim finale.

Pierwsza runda drugiego półfinału rozpoczęła się dużo spokojniej, niż miało to miejsce w poprzednim meczu. Przez 15 minut nie doczekaliśmy się przelania pierwszej krwi. Dopiero podczas walki o Rift Heralda, zawodnicy K1ck zdołali złapać swoich rywali i zdobyć trzy zabójstwa samemu tracąc tylko jednego bohatera. Ta pasywna gra dużo bardziej pasowała Polakom. Spora przewaga w złocie, pozwalała z optymizmem patrzeć na dalszą grę. Dokładnie i metodycznie wicemistrzowie Polski zdobywali kolejne zabójstwa i dzięki dobrej dyspozycji całego zespołu było 1:0.

Drugie starcie rozpoczęło się zupełnie inaczej niż poprzednie. Król pierwszej krwi w Ultralidze, Lucjan „Shlatan” Ahmad błyskawicznie wywarł presję na dolnej linii oponentów i zdobył zabójstwo. Movistar jednak wcale nie zamierzało się poddawać, Javier „Elyoya” Prades również nie dawał spokoju liniom K1ck. Upływające minuty pracowały jednak dla Shlatana i spółki, którzy powoli zaczynali dominować nad przeciwnikami. Po raz kolejny widzieliśmy spokojną i metodyczną grę. Bez zbędnego ryzyka Puki Style i jego koledzy budowali swoją przewagę. Kiedy byli w końcu gotowi by uderzyć Hiszpanów, to zrobili to z chirurgiczną precyzją. Druzgocąca ofensywa spowodowała, że po niecałych trzydziestu minutach Nexus MRS wyleciał w powietrze.

Finał EU Masters w niedzielę o godzinie 18:00. K1ck zmierzy się w nim z LDLC OL. Transmisja na kanale Polsat Games.