Wczoraj na naszej stronie pojawiły się dwa wpisy podsumowujące poczynania drużyn oraz zawodników w fazie zasadniczej szóstego sezonu Ultraligi. Natomiast już dziś rozpoczynamy walkę w play-offach. W tym tygodniu zobaczymy starcia TEG kontra PDW oraz K1 kontra IHG.

Co prawda pierwszym starciem będzie dzisiejszy mecz PDW z Team ESCA Gaming. Jednak najpierw skupię się na przedstawieniu spotkania otwierającego zmagania w drabince przegranych. W środę o 17:30 Illuminar Gaming zmierzy się z K1CK. Z pewnością faworytem jest K1 ze względu na lepszą formę pod koniec fazy zasadniczej i trochę solidniejszy na papierze skład. Natomiast Illuminar Gaming radziło sobie ostatnio gorzej, ale wcześniej udowadniało, że potrafi zaskakiwać. Także nie wierzę, że będzie to jednostronne starcie. Warto też wspomnieć o tym, że dla K1CK przegrana w tym meczu będzie sporym blamażem. Dla Pukiego i spółki celem minimum z pewnością był awans na EU Masters. Za to IHG jakby przegrało, to nie byłby to dobry wynik, ale też nie jakiś bardzo zły. Zwłaszcza że Ci zawodnicy mają kontrakty na trzy splity, więc jest to projekt długoterminowy.

Za to już dziś PDW podejmie Team ESCA Gaming. Tu sytuacja jest całkiem podobna, jednak zaczynanie z drabinki wygranych daje pewien margines błędu. Faworytem jest PDW i dla tych zawodników zwycięstwo będzie ważniejsze. Podobnie jak u wspomnianego K1CK, celem minimum dla ekipy Czajka jest awans na EUM. Natomiast TEG już teraz jest największym pozytywnym zaskoczeniem w historii polskiej sceny, aczkolwiek taką formę przydałoby się wykorzystać. Zwycięzca z tego starcia awansuje na EU Masters i zmierzy się za tydzień z AGO Rogue w finale drabinki wygranych. Stawka jest spora, a emocji dodaje perspektywa, że przegrany może trafić na wiecznie mocne w fazie pucharowej K1CK. Ciekaw też jestem, co obie formacje przygotowały na ten mecz. Harpoon mówił w wywiadzie dla nas, że mają inne warianty gry, niż skalowanie. A PDW z Zeturalem i Menq w sztabie szkoleniowym na 100% również ma coś, co może zaskoczyć.