Jeszcze niedawno wydawało się, że polskie rozgrywki będą po prostu nudne. To przez brak najlepszych zawodników, a także brak medialności i zaciekawienia widza. To jednak zmieniła drużyna streamerów, która radzi sobie fenomenalnie nie tylko pod względem wyświetleń.

Interziomale swoją przygodę w drugiej dywizji Ultraligi zaczęli od spotkania z jedyną drużyną mającą graczy spoza Polski w składzie. Method2Madness było sporą niewiadomą, aczkolwiek Polacy poradzili sobie dość łatwo. Najlepiej pokazała się dolna alejka INT, defles skończył rozgrywkę ze statystykami 16/1/5 na Jhinie. Natomiast april zdobył aż 22 asysty Yuumi.

Dużo trudniej było w starciu z drugą drużyną streamerów. Maroon Bells, w którym grają między innymi Bartek To ja, Ben3k i biosun, szybko wyszło na prowadzenie. W początkowej fazie gry na topie orał wspomniany Bartek, a smoki również trafiały w ręce ekipy MB. Jednak w najważniejszych momentach kapitalnie w walkach drużynowych spisywał się defles, a jego teammateci znajdywali dobre wyłapania. To pozwoliło Interziomalom wygrać w 38 minut.

Za to najszybsza była dzisiejsza gra, gdyż trwała tylko 29 minut. A to za sprawą aktywnej początkowej fazy gry ze strony grającego Xin Zhao Rybsona oraz Arquela ze skutecznym korzystaniem z zasobów Shena. Interziomale byli lepsi pod każdym od GR1ND względem i teraz zajmują fotel lidera ex aequo z Grypciocraft Esports z rekordem 3-0. Na drugiej pozycji plasują się wspomniane GR1, a także NRAX Esports. A dopiero dalsze miejsca okupują Maroon Bells, Method2Madness i Et cetera, które miało być faworytem, gdyż grają tam Ariana i Ejsner.

Już w poniedziałek wraca druga dywizja Ultraligi. Interziomale o 17:00 zmierzą się z ETC. Natomiast ciekawie zapowiadają się również mecze GR1ND kontra NRAX o 19:00 oraz Grypciocraft kontra piratesports o 21:00.