G2 Esports nie jest jedyną drużyną z niesamowitą serią wygranych spotkań w drabince przegranych w tym splicie. Evil Geniuses powtórzyło wyczyn Europejczyków, a w finale ustanowiło rekordowy czas. Inspired jedzie na MSI 2022.

Awans Evil Geniuses na Mid-Season Invitational 2022 jest wręcz zalany niesamowitymi narracjami. Impact pojedzie już na swój dziewiąty międzynarodowy turniej (licząc tylko MSI i Worldsy) i to z czwartą drużyną. Wcześniej były to: SK Telecom T1, Cloud9 i Team Liquid. Vulcan ma zaś czwarte tego typu wyzwanie, wcześniej dostawał się z Clutch Gaming oraz Cloud9.

Poza tym jeszcze Inspired dwukrotnie pojawił się na mistrzostwach świata. Natomiast u Polaka najciekawsze jest to, że jest on pierwszym reprezentantem biało-czerwonych, który zagrał oficjalną grę w lidze Ameryki Północnej. A co najlepsze już w swoim debiucie zdobył mistrzowski puchar. A odnośnie do tych, to jojopyun w tym splicie ogólnie zadebiutował na najwyższym szczeblu. Warto też wspomnieć o Dannym, gdyż ten grał pierwsze skrzypce w zespole i jego penta na pierwszej mapie w grze na TL przeszła do historii.

Wrażenie robi też styl, w jakim Geniusze Zła zwyciężyli wiosenny split. EG ledwo awansowało do fazy pucharowej, a pierwszy mecz w niej przegrało 2-3 z Team Liquid. Natomiast potem Inspired i spółka odpalili. Pokonali 3-1 FlyQuest i 3-0 Cloud9 oraz Team Liquid. A w wielkim finale ustanowili rekord czasowy. EG kończyło mapy w czasach kolejno: 30:32, 23:29, 24:33. Za to w zabójstwach było łącznie 43 do 14. Nagrody MVP dwóch ostatnich serii otrzymał Danny. W grupie na MSI 2022 Evil Geniuses zmierzy się z G2 Esports i ORDER. Także będzie się działo, a turniej rusza już 10 maja.